Firmy pożyczkowe są idealną formą zewnętrznego dofinansowania – są szybkie i łatwe w uzyskaniu, nie wymaga się przy nich formalności. Dzięki temu coraz częściej przekonujemy się do produktów finansowych oferowanych przez sektor pozabankowy. Ipsos przeprowadził kolejną już edycję badania dla Wonga.com, które sprawdza, na co najczęściej pożyczamy pieniądze. Statystyki pokazują, że co trzeci Polak pożycza pieniądze na remont domu lub mieszkania. Na co jeszcze decydujemy się zaciągać pożyczki i jakie są pozostałe wyniki badania?

Badanie Ipsos dla Wonga.com

Ipsos to grupa, która zajmuje się badaniem rozmaitych rynków – począwszy od paliwa, poprzez finanse i bankowość, a kończąc na instytucjach publicznych. Dzięki niezawodnym narzędziom badawczym, ich statystyki są rzetelne i zgodne ze stanem faktycznym. W ostatnim czasie znana grupa badawcza przeprowadziła również badania dla Wonga.com. Firma pożyczkowa chciała sprawdzić, na co głównie pożyczamy pieniądze. Wonga.com sukcesywnie przeprowadza takie badania wśród osób, które w ciągu ostatnich dwóch lat wzięły pożyczkę do 10 tys. zł – ostatnia edycja miała miejsce w listopadzie.

Na co głównie pożyczają Polacy?

Odświeżenie naszego mieszkania to główny powód, dla którego sięgamy po finansowe wsparcie oferowane przez firmy pozabankowe – potwierdzone zostało to przez badanie Ipsos dla Wonga.com. Aż 37% z nas zaciąga zobowiązania na remont mieszkania lub domu. Wynik ten jest o 5 pkt. proc. wyższy niż poprzednio, co może potwierdzać fakt, że pożyczki pozabankowe stają się coraz atrakcyjniejszym sposobem finansowania remontu.

Zakup samochodu lub roweru

W drugiej kolejności najczęściej zdarza nam się pożyczać na zakup samochodu lub roweru – odpowiedziało tak aż 27% badanych. Niewiele mniej, bo 23% z nas, pożyczkę najczęściej przeznacza na wydatki związane z niespodziewanymi naprawami lub wymianami sprzętu domowego. Dla 21% respondentów bardzo ważne są gadżety elektroniczne (tablety, laptopy, smartfony itd.), gdyż to na nie przeznaczamy pożyczoną sumę.

Wydatki sezonowe

12% badanych przyznało, że pożyczki pozabankowe zaciąga również po to, by móc poradzić sobie z wydatkami sezonowymi, takimi jak wyprawka szkolna, która w znacznym stopniu potrafi uszczuplić rodzicielski portfel. Ponadto 11% z nas zmuszonych jest wnioskować o dofinansowanie, by móc sfinansować wydatki zdrowotne, które najczęściej związane są z pokryciem kosztów niespodziewanej choroby.

Jak zmieniły się wyniki badań?

Coraz więcej Polaków zaciąga pożyczki, by udźwignąć wydatki związane ze świętami i imprezami. Do takiego wniosku dojdziemy porównując badania z marca zeszłego roku, gdzie pożyczanie na święta deklarowało 14%, a dziś już 22%. Więcej pożyczamy na świąteczne wydatki, lecz trochę mniej na wakacyjne – badania pokazują, że takich pożyczkobiorców jest o 2 pkt. proc. mniej niż w roku ubiegłym. Niepokojący jest fakt, że rośnie liczba klientów, którzy pożyczają po to, aby spłacić poprzednie zobowiązania – takich osób jest aż 9%. To o 2% mniej niż w 2016 roku, lecz nadal jest to niepokojący wynik.