Bank odmówił Ci finansowania z powodu niewystarczającej zdolności kredytowej? Dowiedz się, czy możliwe jest jej podniesienie poprzez poręczenie kredytu gotówkowego.

Zdolność kredytowa to podstawa

Terminowe regulowanie należności wobec instytucji finansowych, które znajduje odzwierciedlenie w pozytywnej historii kredytowej w Biurze Informacji Kredytowej, jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na przyznanie wsparcia finansowego. Jednak nawet rzetelna spłata zobowiązań może nie wystarczać do zaciągnięcia kredytu gotówkowego, jeśli okaże się, że masz zbyt niską zdolność kredytową. Ten wskaźnik mówi o tym, na jak duży kredyt cię stać przy obecnych zarobkach, czyli jaka kwota i na jaki okres nie przysporzy ci problemów z oddaniem pieniędzy zgodnie z umową kredytową. Na podstawie analizy twojego domowego budżetu, bank szacuje, ile powinna wynosić miesięczna rata, abyś był wypłacalny.

Poręczenie kredytu, czyli co?

W przypadku gdy należysz do osób, którym nie podwinęła się noga w trakcie spłaty innych zobowiązań, np. karty kredytowej, ale do wydania pozytywnej decyzji brakuje ci zdolności kredytowej, bank może zaproponować, abyś znalazł sobie poręczyciela. Taka osoba, zwana też żyrantem, dzięki odpowiednio wysokim zarobkom, pomoże uzyskać ci ekstra pieniądze. W ten sposób bank zabezpiecza spłatę zobowiązania. Udzielenie poręczenia oznacza, że bliska ci osoba – małżonek/ka, rodzice, brat czy siostra, zgadza się na to, aby w razie twoich problemów z oddaniem należności, bank mógł zażądać od niej zwrotu kredytu. Takie rozwiązanie oferuje np. Eurobank. W ramach „Taniego kredytu z kontem” możesz połączyć swoje dochody z innym członkiem rodziny i w ten sposób zwiększyć szansę na kredyt. Maksymalna dostępna kwota to 120 tys. zł, które można spłacać przez 108 miesięcy. Poręczyciel musi przedstawić zaświadczenie o zarobkach. Bank sprawdzi go również w BIK.

Poręczyciel – jego prawa oraz obowiązki

Decydując się na poręczenie kredytu gotówkowego, należy pamiętać, że w ten sposób obniżamy własną zdolność kredytową. Bank traktuje żyranta jako klienta podwyższonego ryzyka, gdyż nigdy nie wiadomo, czy osoba, której zdecydowałeś się pomóc, nie wpadnie w problemy finansowe i to od ciebie kredytodawca zażąda zwrotu pożyczonych pieniędzy. Jako żyrant musisz liczyć się z trudnościami w uzyskaniu kredytu dla siebie. Aby samemu nie mieć kłopotów, warto przy podpisywaniu umowy ograniczyć swoją odpowiedzialność jako żyranta. Może to dotyczyć, np. ustalenia wysokości kwoty, którą poręczasz. Jeśli chodzi o prawa żyranta, to w sytuacji, gdy będziesz musiał spłacić dług kredytobiorcy, po uregulowaniu zaległości, możesz zwrócić się do niego z żądaniem zwrotu strat.