Zadłużenie Polaków ciągle rośnie. Wynika to z nieopłaconych rachunków czy rat pożyczek. Do tej pory na przedawnienie długu konsumenci musieli poczekać aż 10 lat. Nowe prawo mówi, że zadłużenie klienta instytucji finansowej czy telekomunikacyjnej może zostać umorzone już po 6 latach. Co więcej, nie będziemy musieli pilnować sami terminu przedawnienia. Zrobi to za nas sąd.

Dług przedawni się już po 6 latach

Według danych Ministerstwa Finansów zadłużenie Skarbu Państwa wynosi 956 mld zł. Od początku roku wzrosło ono o 3 proc. To wszystko za sprawą nieuregulowanych świadczeń w instytucjach finansowych oraz telekomunikacyjnych. Do tej pory długi wynikające z naszego zaniedbania egzekwowane były przez firmy windykacyjne. W tej sprawie nic się nie zmieni, jednak transformacji zostanie poddany czas, w jakim nasz dług zostanie przedawniony.

Do tej pory przedawnienie długu miało miejsce po 10 latach. To długi czas, aby zaryzykować i nie podjąć się wcześniejszej spłaty zaległości. Według obowiązującego od 1 lipca 2018 roku prawa, zadłużenie przedawni się już po upływie 6 lat. Co ważne, do niedawna to konsument musiał pamiętać o tym, aby samodzielnie zgłosić, iż jego dług się przedawnił. Nowe i bardziej przyjazne dla klientów rynku finansowego czy telekomunikacyjnego prawo mówi, że to sąd ma sprawdzić, czy dług jest przedawniony.

Nowe prawo to ukłon w stronę obywateli, na których firmy windykacyjne zarabiają ogromne pieniądze. Według Zbigniewa Ziobro (ministra sprawiedliwości) takie działanie firm windykacyjnych jest niezgodne z prawem. Stąd jeśli tylko sąd zobaczy, że dany dług uległ przedawnieniu, będzie musiał oddalić pozew. Osoby, które przez nieuwagę nie zapłaciły rachunku za prąd czy zapłaciły mniejszą ratę kredytu w obcej walucie, bo nie sprawdziły aktualnego kursu, unikną rygorystycznych kar.

Umorzenie składek ZUS tylko dla wybranych

Najwyższe zadłużenie w kraju wynikające z nieopłacenia składek ZUS wynosi 66,5 mln zł. Jak się okazuje, firma z takim długiem nie jest jedyną na rynku. Zadłużenie w wyniku przeoczenia obowiązku uiszczenia składek ZUS ciągle rośnie. W wyniku tego powstało Centrum Umorzeń, którego zadaniem jest rozpatrywanie zgłoszonych wniosków pod kątem zniesienia zadłużenia. Nie warto jednak liczyć na pozytywny wydźwięk zgłoszonych spraw. Tylko nieliczne długi zostają umorzone. Płatnicy nadal mają obowiązek oddania zaległości.

Warto jednak pamiętać, że jeśli sytuacja finansowa podatnika nie przedstawia się zadowalająco, może on liczyć na rozłożenie zadłużenia na raty. W takim przypadku nie zostaną naliczone odsetki za zwłokę w spłacie. Korzystając z takiego rozwiązania należy być świadomym, że będziemy musieli uiścić opłatę prolongacyjną – 50 proc. stawki od-
setek za zwłokę obowiązującej w dniu zawarcia umowy.

Według Krajowego Rejestru długów zadłużenie osób do 45 roku życia wynosi 18,7 mld zł. To ogromna kwota, która może się zmniejszyć dzięki regulacjom prawa. Dobrze, że to zmienia się z korzyścią dla konsumentów rynku finansowego. – komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl