Pożyczka bez wychodzenia z mieszkania nie musi oznaczać jedynie zobowiązania zaciąganego online. Na rynku nie brakuje ofert, w których dostępna jest pożyczka z obsługą w domu. Z jednej strony to wygodne rozwiązanie, z drugiej – bardzo kosztowne.

Plusy pożyczki z obsługą w domu

Po stronie plusów pożyczki z obsługą w domu z pewnością należy zapisać wygodę – wszelkie formalności załatwiamy w zaciszu własnych czterech kątów w obecności pracownika danej firmy pozabankowej. To zwalnia nas z fatygowania się do stacjonarnej placówki, stania w kolejce czy nawet samodzielnego wypełniania wniosku. Zwykle przedstawiciel prosi nas o dowód osobisty i na jego podstawie wpisuje odpowiednie dane w formularz. W przypadku konieczności uzupełnienia takich danych, jak źródło i wysokość dochodu, wystarczy przedstawić zaświadczenie o zarobkach. Nasze zadanie najczęściej ogranicza się do podania potrzebnej kwoty, okresu spłaty, przeczytania umowy i złożenia podpisu na ostatniej stronie dokumentu. Zaletą przyjazdu pracownika firmy pożyczkowej do miejsca zamieszkania jest też to, że gdy w czasie analizy oferty oraz zapisów umowy pojawią się pytania lub wątpliwości, można szybko je rozwiać, dzięki bezpośredniej rozmowie.

Dopasowanie terminu wizyty

Po stronie korzyści należy zapisać również to, że możemy dopasować termin wizyty do własnego planu dnia, co sprawia, że zaciągnięcie zobowiązania nie koliduje z innymi zajęciami. Kolejnym czynnikiem przemawiającym za tym, że warto zdecydować się na pożyczkę z obsługą w domu jest sposób spłaty. Co tydzień lub miesiąc po kolejną ratę osobiście przyjeżdża przedstawiciel pożyczkodawcy. Takie rozwiązanie może wpływać na nas mobilizującą i pomóc w terminowym zwróceniu należności.

Wady pożyczek z obsługą w domu

Ta ostatnia cecha ma też swoje ujemne strony. Musimy być w domu o wyznaczonej porze oraz posiadać przy sobie odliczoną kwotę w gotówce. Jednak największą wadą pożyczania z obsługą w miejscu zamieszkania są wysokie koszty takiego zobowiązania – niekiedy ich wartość może być równa kwocie pożyczki, którą uzyskaliśmy. Na potwierdzenie tej tezy, przyjrzeliśmy się dwóm dużym pożyczkodawcom z polskiego rynku pozabankowego, którzy oferują standardowy kanał sprzedaży – są to Provident oraz Eurocent.

Provident – 15 letnie doświadczenie

W przypadku pierwszej firmy, która udziela pożyczek ratalnych Polakom od ponad 15 lat, można ubiegać się o kwotę od 300 do 10 000 zł. Spłata jest możliwa w opcji tygodniowej (30, 45, 60, 75 i 90 tygodni) lub miesięcznej (3-12 miesięcy). Biorąc 5 000 zł na 60 tygodni i z wersją zwrotu za pomocą przelewu, rata wyniesie 112,66 zł, a całkowity koszt pożyczki to 6 759,16 zł. Dla porównania przy tych samych parametrach, ale przy wyborze opcji z obsługą w domu, co tydzień będziemy płacić 159,59 zł, co w sumie da nam kwotę 9 574,95 zł. Różnica kosztów jest znaczna.

Eurocent – pożyczki ratalne do 2000 zł

Eurocent udziela pożyczek ratalnych na kwotę od 100 do 2 000 zł, a ich spłata rozkładana jest na tygodnie – minimalnie 34 a maksymalnie 52 tygodnie. W Pakiecie Standard (wypłata środków i spłata należności realizowane są za pomocą przelewu) wzięcie najwyższej dostępnej kwoty z najdłuższym okresem spłaty będzie wiązać się z oddaniem firmie 2 239,34 zł (rata wynosi 43,06 zł). Natomiast pożyczając 2 000 zł na 52 tygodnie w Pakiecie Komfort (pełna obsługa w domu i opieka przedstawiciela), musimy przygotować się na to, że oddamy 4 198 zł, czyli koszty przekroczą wartość zobowiązania.

Sprawdź oferty pożyczek ratalnych online i chwilówek online