Od czego zależą kursy walut? – wstęp

Kurs waluty zależy od tego w jakiej ilości rynek chce ją kupić, czyli popytu, oraz tego w jakiej ilości jest dostępna, czyli podaży. Walut dotyczą więc dokładnie takie same zasady jak każdego innego ‘towaru’. Jeśli popyt na walutę będzie większy od podaży, to jej kurs wzrośnie. I odwrotnie. Jeśli danej waluty będzie na rynku zbyt dużo, to stanieje. To dość oczywiste, jednak rodzi się w tym miejscu pytanie od czego zależy to, że waluty jest mało albo dużo, albo wiele osób chce ją kupić lub sprzedać?

Bilans handlowy państwa ma największy wpływ na kurs waluty

Na popyt waluty największy wpływ ma bilans handlowy emitującego je państwa. Bilans handlowy to po prostu różnica między importem a eksportem kraju, czyli tym ile towarów i usług kupuje za granicą kraj, a tym, ile ich sprzedaje. Jako kraj rozumie się zarówno osoby prywatne (przebywające np. na wakacjach czy zakupach za granicą), państwo, a przede wszystkim – prywatne firmy kupujące i sprzedające dobra (dobra, czyli towary oraz usługi) w interesującej nas walucie. Aby kupić te dobra muszą w końcu najpierw wymienić w banku lub kantorze walutę własną na docelową.

Jeżeli popyt na towary i usługi dostarczane w danej walucie jest wysoki, to jej wartość będzie rosła. Sprawia to, że osoby zarabiające i posiadające oszczędności w tej walucie są względnie bogatsze, ale wzrost wartości waluty ma swoje negatywne strony. Jeżeli jej wartość wzrośnie za bardzo, to dobra pochodzące z kraju przestaną być atrakcyjne za granicą, bo ich cena będzie zbyt wysoka.

Stopy procentowe, polityka banku centralnego

Między innymi z tego właśnie powodu banki centralne, czyli instytucje odpowiedzialne za kontrolę podaży pieniądza starają się stabilizować sytuację na rynku walut, tak by nie dopuszczać do dewaluacji (spadku wartości) waluty, albo nadmiernego wzrostu jej wartości.

Najczęściej w tym celu banki centralne posługują się stopami procentowymi. Stopy procentowe, w uproszczeniu, określają jak bardzo bankom opłaca się pożyczać pieniądze. Im więcej pożyczek np. na inwestycje przez prywatne firmy, tym więcej pieniędzy jest w obiegu – czyli jest on tańszy. W Polsce stopy procentowe określa się przez wskaźnik WIBOR. Jeżeli na rynku jest zbyt dużo pieniędzy i w kraju szaleje inflacja (szybko rosną ceny dóbr), to bank centralny może podwyższyć stopy, czyli uczynić pożyczanie pieniędzy mniej opłacalnym.

Inflacja lub deflacja (obniżenie ceny dóbr) zazwyczaj również mają wpływ na kurs waluty. Jeżeli w jakimś kraju występuje wysoka inflacja, to prawdopodobnie jego waluta szybko stanieje, ale nie jest to żelazna reguła.

Rezerwy walutowe i inne aktywa NBP

Oprócz stóp procentowych banki centralne mają jeszcze inne instrumenty, którymi mogą stabilizować kurs waluty. Jednym z nich są rezerwy walutowe. Są to po prostu waluty obce i inne aktywa (np. złoto) posiadane przez bank centralny. W okresie, kiedy na walutę kraju jest duży popyt, bank centralny sprzedaje ją i kupuje waluty zagraniczne. Z tego powodu kraje których gospodarka opiera się na eksporcie, takie jak Chiny czy Japonia, posiadają olbrzymie rezerwy walutowe.

W czasie, gdy waluta traci na wartości wykonuje operację odwrotną – wyprzedaje waluty zagraniczne kupując za nie własną walutę i podnosząc tym samym jej wartość. Przez handel na rynku walutowym banki centralne osiągają niekiedy pokaźne zyski. Przykładowo, aby utrzymać rentowność polskiego eksportu NBP sprzedaje złotówki, a część uzyskanego z tej operacji zysku przekazuje na koniec roku do budżetu.

Handel walutą

To jeszcze nie wszystkie czynniki, które mają wpływ na kurs waluty. Oprócz ‘faktycznej’ wartości pieniądza, czyli tego ile dóbr kupuje i sprzedaje emitujący walutę kraj, i stabilizujących działań banku centralnego, na rynku walutowym działają również osoby i instytucje prywatne, które starają się osiągnąć zysk przez handel walutami.

Część handlarzy walutą jest nastawiona na szybki zysk. Dlatego operacje kupna i sprzedaży walut na rynku Forex (międzynarodowym rynku walutowym) odbywają się w ułamkach sekund i są dokonywane częściej przez roboty, niż przez ludzi. Wykonując setek trafionych, stosunkowo niewielkich operacji dziennie przy minimalnym spreadzie wyspecjalizowane w handlu firmy są w stanie osiągać znaczny zysk. Ze względu na krótkie terminy operacji nie ma to jednak większego wpływu na kurs waluty w ujęciu kwartalnym czy rocznym.

Przez handel krótkoterminowy, w ujęciu np. jednej godziny, nikt tak naprawdę nie wie od czego właściwie zależy kurs waluty. Wynika z decyzji tysięcy graczy dokonujących ich na podstawie samych wykresów i wyspecjalizowanych algorytmów, a nie faktycznych danych z gospodarki. W takim krótkoterminowym ujęciu kurs jest kwestią losu.

Spekulanci mają wpływ na kursy walut

Najwięksi spośród graczy na rynku walutowym mogą stosować ataki spekulacyjne na waluty, czyli zaniżać lub zawyżać ich wartość w celu osiągnięcia zysku. Najsłynniejszym takim wydarzeniem była czarna środa, kiedy w 1992 roku Georg’e Soros przeprowadził udany atak na funta brytyjskiego dzięki czemu wzbogacił się o około 1 mld USD.

Krótkoterminowo na kurs waluty ma też wpływ… pora roku. Historia dowodzi, że najkorzystniej jest wymieniać złotówki na euro i dolara w drugim kwartale. Być może wynika to z tego, że Polacy najczęściej udają się na wakacje w drugiej połowie roku?

Inwestycje długoterminowe

Inaczej ma się sprawa z inwestycjami długoterminowymi. Dokonują oni inwestycji w waluty nie na podstawie danych makroekonomicznych. Są to wskaźniki takie jak indeks PMI, wzrost gospodarczy czy stopa bezrobocia. Jeżeli dane makroekonomiczne wskazują na pogorszenie sytuacji gospodarczej w danym kraju, to inwestorzy długoterminowi wycofują się z przechowywania pieniędzy w jego walucie, bo przewidują, że kraj stanie się mniej konkurencyjny i zarazem jego waluta stanieje. Dzieje się to jeszcze zanim nastąpi faktyczne obniżenie konkurencyjności gospodarki kraju, bo inwestorzy starają się uprzedzić wydarzenia i zarobić na handlu. Długoterminowo inwestować w waluty może z łatwością każdy kupując waluty w kantorach. Najtaniej i najszybciej można to zrobić w kantorach internetowych np. cinkciarzu lub internetowykantor.pl.

W podobny sposób na kurs waluty ma wpływ polityka. Rząd przychylny rynkom i dużemu biznesowi zwiastuje podwyższenie wartości waluty, choćby dlatego bo jest przewidywalny i zachęci do inwestycji zagraniczne firmy. Przykładem próby zwiększenia wiarygodności kraju na rynkach przez działania rządu jest Polska Tarcza Finansowa, mająca łagodzić negatywny wpływ pandemii na gospodarkę. Rynki oceniły ją na tyle dobrze, że kurs złotówki nieco wzrósł.

Obniżyć wartość waluty mogą katastrofy naturalne, wojny – wszelkie czynniki zaburzające normalne funkcjonowanie gospodarki, a podwyższyć np. informacje o odnalezieniu złoża cennych surowców, które oczywiście inne kraje będą kupować w lokalnej walucie.

Frank szwajcarski najstabilniejszą waluta świata

Szczególnym przypadkiem na rynku walutowym jest frank szwajcarski. Inwestorzy z całego świata uważają, że to Szwajcaria jest wyjątkowo stabilnym państwem i nigdy nie zbankrutuje. Z tego powodu wiele osób lokuje we frankach swoje oszczędności, szczególnie w czasach kryzysu. Pod tym względem ta waluta przypomina nieco złoto – jest bezpieczną przystanią na trudne czasy, bo na pewno będzie warta cokolwiek. Z tego powodu Szwajcarzy mają dość poważne problemy, bo ceny dóbr w ich kraju przyjmują nieproporcjonalnie wysokie wartości przez co są niekonkurencyjne. Na kurs waluty ma więc też wpływ tradycja czy też sentyment do niej światowej społeczności, nawet w oderwaniu od wskaźników ekonomicznych emitującego ją państwa.

W przypadku Polski na kurs złotówki duży wpływ ma kurs euro. Jest to wynikiem silnego powiązania naszej gospodarki z gospodarką strefy euro. Jeżeli kurs euro wobec dolara obniża się, to niechybnie złotówka wobec dolara również stanieje, zazwyczaj o podobną wartość.

Jak ustalany jest kurs waluty?

Logika podpowiada, że kurs waluty którym posługujemy się na co dzień musi być przez kogoś ustalany. W Polsce zajmuje się tym Narodowy Bank Polski. W każdy dzień roboczy bank centralny wysyła zapytanie do 10 wybranych banków o ich własny kurs kupna i sprzedaży EUR i USD. Odrzucane są skrajne wartości, po czym NBP wylicza średnią arytmetyczną kursu. Dla pozostałych walut NBP wylicza ich relację do kursu EUR albo posługuje się kursem podawanym przez agencje informacyjne zajmujące się podawaniem kursów takimi jak Reuters, Bloomberg oraz Telerate.

Kurs wyliczony przez NBP jest użyteczny do szacunkowego zorientowania się w wartości waluty i korzysta z niego wiele instytucji. Kantory internetowe pobierają informacje bezpośrednio od agencji informacyjnych, które stale monitorują rynek walut. Dzięki temu są zabezpieczone przed wahaniem kursu i są w stanie oferować najbardziej konkurencyjne spready.

Jeszcze dokładniejszym miejscem na którym można uzyskać aktualne kursy walut jest sam Forex, czyli międzynarodowa giełda wymiany pieniędzy. Kurs zmienia się na nim właściwie co sekundę, a wartość konkretnych walut zależy od tego, ile pieniędzy jest za nie gotów zapłacić handlarz. Inną wartość przyjmują duże zamówienia, a inną małe. Dlatego kurs waluty typowo podaje się w uśrednieniu za określony czas – minutę, godzinę, czy dzień.