Jeszcze kilka lat temu kredyty hipoteczne we frankach były bardzo popularne. Wiele osób decydowało się na ten produkt bankowy wierząc, że zaciągnięte zobowiązanie będzie znacznie tańsze od kredytu w złotówkach. Niestety w 2015 roku Szwajcarski Bank Narodowy uwolnił kurs franka, przez co wartość waluty poszybowała w górę. Zabieg spowodował znaczny wzrost kosztów kredytu. W wielu przypadkach cena wierzytelności przekroczyła wartość zabezpieczenia. Ze względu na trudną sytuację frankowiczów Prezydent RP postanowił napisać nowelizację do ustawy o wsparciu kredytobiorców. Czy nowe regulacje wpłyną na poprawę kondycję kredytobiorców?

Zamieszanie z kredytami we frankach – o co chodzi?

Kredyty we frankach zyskały na popularności ze względu na niskie i stabilne stopy procentowe. W 2008 roku, tuż przed światowym kryzysem ekonomicznym, średnie oprocentowanie kredytów w CHF wynosiło 4,6 proc. Natomiast oprocentowanie kredytów w złotówkach było wyższe – 8 proc. W związku z czym, duża część osób skuszona niższym kosztem zobowiązania, decydowała się kredyty hipoteczne we frankach.
Co ciekawe na początku XXI w. powszechne były kredyty także w euro i dolarach. Również niektóre banki oferowały kredyty w jenach. Dlatego, że japońska waluta również charakteryzowała się niskim oprocentowaniem.
Niestety w 2015 roku Szwajcarski Bank Narodowy uwolnił kurs franka. Ten zabieg spowodował, że wartość waluty poszybowała w górę. Według szacunków, CHF w ciągu jednego dnia od uwolnienia wzrósł z 3,54 zł do nawet 5,19 zł (najwyższy wynik w ciągu dnia). W wielu przypadkach w tzw. najgorętszym okresie frankowicze musieli płacić za franka dwa razy więcej, niż w momencie zaciągania kredytu. Z tego powodu część kredytobiorców nie było wstanie spłacać zaciągniętego zobowiązania. Co ważne konsekwencją braku spłaty długu w najczarniejszym scenariuszu było przejmowanie nieruchomości. Natomiast opóźnienia miały wpływ na historię kredytową.
Obecnie frank jest najtańszy od 2,5 roku i kosztuje 3,7 zł. (sierpień 2017). Niestety w wielu przypadkach cena kredytu we frankach wciąż przekracza koszt jego zabezpieczenia.

Poprzednia ustawa się nie sprawdziła

Warto zwrócić uwagę, że ustawa o wsparciu kredytobiorców z 2015 roku nie zdała egzaminu. Poprzednie przepisy zakładały pomoc w spłacie zobowiązania kredytobiorcom z kłopotami finansowymi. W ramach wsparcia utworzono Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, który był zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. W myśl ustawy pożyczkobiorca (z kłopotami finansowymi) przez 18 miesięcy mógł zostać objęty finansowaniem zwrotnym, jeśli rata kredytu wynosiła do 1500 zł miesięcznie.
Taka pożyczka nie podlegała oprocentowaniu. Czas spłaty został określony na 8 lat. Natomiast zwrot długu odbywał się dwa lata od otrzymania pierwszej wypłaty. Warto zwrócić uwagę, że z funduszu wypłacono zaledwie 2 proc środków. Kancelaria Prezydenta taki stan rzeczy tłumaczy zbyt restrykcyjnymi warunkami, jakie musieli spełnić kredytobiorcy.

Skuteczniejsza pomoc dla frankowiczów – nowelizacja prezydenta

Kancelaria prezydenta złożyła do sejmu wniosek o nowelizację ustawy o wsparciu kredytobiorców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej. Co ciekawe pomocą zostaną objęci zarówno frankowicze jak osoby, które posiadają zobowiązanie w złotówkach (z wyłączeniem kredytów gotówkowych).
W propozycji Prezydenta znalazło się dwukrotne podniesienie minimum dochodowego oraz procedura odwoławcza, w przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku przez kredytodawcę. Należy wiedzieć, że to bank decyduje o tym, czy wnioskodawca będzie mógł skorzystać z pomocy. Warto też zwrócić uwagę, że nowelizacja zwiększa wsparcie do 2000 zł i wydłuża czas wypłaty do 36 miesięcy. Natomiast czas spłaty nieoprocentowanej pożyczki określono na 12 lat. Co więcej projekt zakłada umorzenie części wypłaconych środków.
Według pomysłu Prezydenta środki na pomoc mają być wypłacane ze specjalnego Funduszu Restrukturyzacyjnego. Fundusz zostanie zasilony bankowymi środkami finansowymi. W sumie sektor bankowy przeznaczy na ten cel 3,2 mld zł. W myśl noweli składki będą wpłacane co trzy miesiące. Pieniądze zostaną przeznaczone na przewalutowanie kredytu we frankach po korzystniejszym kursie (z punktu widzenia kredytobiorcy).

Nieoprocentowana pożyczka w przypadku sprzedaży nieruchomości

Nowela zakłada pożyczkę w sytuacji gdy kredytobiorca zdecyduje się na sprzedaż zakupionej nieruchomości. Wsparcie będzie wypłacana jednorazowo i będzie wynosiło do 72 tys. zł. Zasady uregulowania długu zostaną określone na tych samych zasadach, co w przypadku pożyczki na raty.
Również nowelizacja wprowadza nowy instument, na mocy którego banki w ramach restrukturyzacji (przewalutowania), będą mogły liczyć na zwrot różnic między wartością kredytów przed i po przekształceniu.

Frankowicze niezadowoleni

Stowarzyszenie frankowiczów Stop Bankowemu Bezprawiu nie jest zadowolone z projektu Prezydenta. Kredytobiorcy tłumaczą, że zaproponowane rozwiązanie jest polubowne i nie rozwiązuje w pełni problemu. Stowarzyszenie twierdzi, że banki do tej pory nie wykazały chęci do rozmowy z klientami.
Warto zwrócić uwagę, że część kredytobiorców rozwiązanie swoich problemów upatruje na drodze sądowej. Pewien frankowicz wygrał sprawę przeciwko bankowi Millenium. Sąd uznał, że umowa na mocy, której udzielono kredytu jest nieważna. Z tego względu, że kredyt hipoteczny indeksowany do franka szwajcarskiego jest w rzeczywistości kredytem w złotówkach. Warto zwrócić uwagę, że wyrok sądu jest nieprawomocny, a strony biorące udział w procesie mają prawo odwołania do wyższej instancji.

Ustawa o kredycie hipotecznym ogranicza zaciągnięcie kredytu w opcje walucie

W dniu 22 lipca 2017 roku weszła w życie ustawa o kredycie hipotecznym. Akt prawny w pełni reguluje proces udzielania i spłacania tego produktu bankowego. Jednym z najważniejszych założeń jest zakaz udzielania kredytów w innej walucie, niż wynagrodzenie kredytobiorcy. Zapis ten de facto zakazuje udzielania tego typu produktów finansowych.
Co więcej ustawa wpływa na pracę pośredników kredytowych. Nowe regulacje wprowadzają na agentów nakaz informowania klientów o wysokości prowizji oraz z jakimi bankami współpracuje.