Uzależnienie od pożyczania nie jest wcale wyimaginowanym problemem. Oferta sektora finansowego jest coraz bogatsza. Kredyty dla młodych małżeństw, pożyczki dla seniorów, wsparcie dla studentów, a nawet – dla zadłużonych. Już nawet instytucje bankowe i pozabankowe wiedzą, że potrzebna jest pomoc w wyjściu z długów, do których sami doprowadzamy. Jak rozpoznać chorobliwe branie kredytów? Czy jest nadzieja dla zadłużonych? Kto pomoże wyjść z długów? Nasi eksperci postarają się odpowiedzieć na te pytania.

Pożyczamy pieniądze, ale nie zawsze je oddajemy

Jak pokazują badania, już co trzeci Polak w ciągu ostatnich dwóch lat zdecydował się skorzystać z produktów finansowych, jakie oferuje rynek. Najczęściej z kredytem żyją osoby młode, między 25 a 39 rokiem życia. Stanowią 44 procent osób, które w tym okresie miały zobowiązanie1. Nie można upatrywać się w tym niczego dziwnego – to właśnie wtedy zaczynamy żyć na własny rachunek, dlatego dodatkowe pieniądze są nam niezbędne.

Niestety, wychodzenie z długów nie jest takie proste, jak samo aplikowanie o zastrzyk gotówki. Często mamy trudności z terminowym zwrotem należności. Tylko na koniec I kwartału 2017 roku zadłużenie Polaków wynosiło 23,6 mld zł2. Problem z zapłatą wynika głównie z błędnego oszacowania swoich możliwości finansowych. A może za często korzystamy z łatwo dostępnych produktów sektora bankowego i pozabankowego? W wielu przypadkach na pewno można mówić o uzależnieniu od pożyczania.

Uzależnienie od brania pożyczek – jak je rozpoznać?

Nieterminowe regulowanie zobowiązań nie jest naszym jedynym problemem. W wielu przypadkach można mówić chorobliwym braniu chwilówek. Chociaż wiemy, że nie powinniśmy aplikować o dodatkowe środki, staramy się o kolejną pożyczkę online i jeszcze bardziej pogarszamy swoją sytuację. Tym bardziej, że aplikowanie o zastrzyk gotówki jest takie proste! Wystarczy telefon i dostęp do sieci – finansowe technologie pozytywnie wpłynęły na cały sektor finansowy. O ile dla sektora finansowego to duży plus, o tyle w temacie osób uzależnionych, na pewno nie jest to atutem. Jak rozpoznać uzależnienie od brania kredytów?

Symptomy uzależnienia od pożyczania:

  • branie jednego zobowiązania za kolejnym,
  • nieustanne przeglądanie ofert firm bankowych i pozabankowych,
  • odczuwanie przyjemności z podpisywania umów,
  • usprawiedliwianie konieczności zaciągnięcia następnego zobowiązania,
  • bezcelowe branie kredytów albo zadłużanie się na dobra, które nie są niezbędne do życia,
  • gorszy nastrój, kiedy instytucja odrzuci złożony wniosek,
  • nieświadomość w liczbie zaciągniętych zobowiązań,
  • ukrywanie swoich działań przed bliskimi,
  • zaprzestanie wywiązywania się z podstawowych ról, np. zarobkowania,
  • utrata kontroli nad własnym życiem i całkowita koncentracja na czynnościach nałogowych.
Jeśli zgadzamy się z jednym albo kilkoma stwierdzeniami, nie powinniśmy uciekać od problemu. Czy można leczyć uzależnienie od kredytów?

Leczenie uzależnienia od kredytów

Uzależnienie od kredytów powinno być traktowane jak każdy nałóg. Chorobliwe branie kredytów, podobnie jak alkoholizm, hazard czy zakupoholizm – wpływa na każdą sferę życia – rodzinną, zawodową, psychiczną. Pieniądze przestają być środkiem płatniczym – stają się sposobem na lepszy nastrój, niezależność, życie bez stresu i w poczuciu bezpieczeństwa. Uzależnieni od kredytów bez portfela pełnego pieniędzy tracą grunt pod nogami. Podpisanie kolejnej umowy uwalnia ich od strachu. Dlatego osoby uzależnione powinny jak najszybciej skorzystać z pomocy psychologa, który poprowadzi odpowiednią terapię. Może być też potrzebna porada finansowa i prawna, kiedy długi zupełnie zawładnęły budżetem. Dłużnik musi jak najszybciej zorientować się, że wpadł w błędne koło. Bliscy nie powinni się od niego odwracać. Z ich wsparciem łatwiej i szybciej wróci do normalności.

Nadmierne zaciąganie pożyczek nie jest zagrożeniem czyhającym na każdego. Wszystko zależy od naszych predyspozycji do takich nałogów, sytuacji życiowej czy stanu psychicznego. Co zrobić, kiedy długi kredytowe dotkną nas lub bliską nam osobę?

Jak żyć z długami nie do spłacenia?

Chorobliwe branie kredytów prędzej czy później stawia przed pytaniem: „Jak żyć z długami nie do spłacenia”? Chociaż pożyczanie pieniędzy budzi więcej obaw niż radości (dla 60 procent badanych zaciągnięcie zobowiązania wiąże się ze stresem3), niektórzy z nas wpadają w tzw. „kredytoholizm”. Zaczyna się zwyczajnie – bierzemy pożyczki na niewielkie kwoty, ale po jakimś czasie te małe sumy przestają nam wystarczać. Wierzytelności są coraz większe, aż w końcu wpadamy w spiralę długów.

spirala zadłużenia

Spirala zadłużenia nie jest jedyną konsekwencją brania kredytów bez opamiętania. W wyniku obarczenia zobowiązaniami, będziemy musieli mierzyć się ze skutkami nierzetelnych płatności. Bez wątpienia trafimy na listę osób zadłużonych, czyli do rejestru dłużników. ERIF, BIG InfoMonitor, KRD – wpis do tych baz wielokrotnie skreśla nas z możliwości korzystania z oferty. Ale nawet wtedy można uzyskać pomoc w spłacie długów. Rozwiązaniem jest pożyczka dla zadłużonych lub pożyczka bez baz.

Pożyczki dla zadłużonych – czy to możliwe?

Nadzieją zadłużonych są pożyczki z gwarantem (np. w Rapida Money) albo pożyczki pod zastaw. Pożyczkodawca uzyskuje zabezpieczenie na wypadek braku spłaty i jest zdolny wypłacić określoną kwotę osobie, która nie ma pozytywnej historii kredytowej. Dzięki żyrantowi albo pożyczce pod zastaw auta można liczyć na całkiem spore sumy zobowiązania i korzystne warunki spłaty. Trzeba mieć jednak samochód spełniający warunki instytucji pozabankowej albo znaleźć gwaranta, co wcale nie jest takie proste.
Nie każdy godzi się na poręczenie pożyczki. Wiele osób może zwyczajnie obawiać się, że nie spłacimy długu i zobowiązanie spadnie na ich barki. W takiej sytuacji można pomyśleć o konsolidacji zadłużenia.

Konsolidacja zadłużenia

Czym jest pożyczka konsolidacyjna? To rodzaj produktu finansowego, który łączy zobowiązania w jedno i pozwala spłacać jedną, zwykle niższą ratę. Dzięki temu uzyskujemy duże korzyści dla naszego budżetu. Możemy nim swobodnie rozporządzać, nie martwiąc się, że do końca miesiąca znowu nie uporamy się ze wszystkimi należnościami.
Najważniejsze jest jednak wykazanie chęci do zerwania z nałogiem kredytoholizmu! Co zrobić, kiedy uzależniony nawet nie stara się uwolnić z sideł zobowiązań?

Czy można zablokować możliwość brania pożyczek i kredytów?

Każda dorosła osoba ma prawo decydować o sobie. Co zrobić, kiedy uważamy, że ktoś z naszej najbliższej rodziny nie radzi sobie z kredytami? Nie tylko nie spłaca zobowiązań w terminie, ale bierze coraz więcej pożyczek, które przerastają jego możliwości finansowe? Przeciwdziałanie takim zachowaniom nie jest proste. Tym bardziej, że Polacy nie zarabiają tyle, ile chcieliby, a chwilówka w szybki sposób wspiera finanse.
Pierwszym krokiem jest interwencja bliskich i wspomniana już terapia. Osoba uzależniona raczej nie będzie w stanie samodzielnie poradzić sobie z problemem. Potrzebuje leczenia u specjalisty, który ma doświadczenie w pracy z ludźmi posiadającymi nałogi. Drugim wyjściem jest odebranie lub zastrzeżenie dowodu osobistego. Zabranie komuś dokumentu nie rozwiąże problemu, jeżeli osoba biorąca długi zna jego numer na pamięć. Z kolei zastrzeżenie dowodu możliwe jest przez stronę BIK, jednak wiąże się z utrudnieniami w codziennym życiu. Ostatecznym rozwiązaniem jest ubezwłasnowolnienie.

Ubezwłasnowolnienie osoby uzależnionej od kredytów

Ostatecznym rozwiązaniem w uzależnieniu od kredytów jest wystąpienie do sądu o ubezwłasnowolnienie osoby z takim nałogiem. W związku z Kodeksem postępowania cywilnego 4, można wystąpić o ubezwłasnowolnienie częściowe lub całkowite.

Charakterystyka ubezwłasnowolnienia:

  1. ubezwłasnowolnienie całkowite – kiedy na skutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego lub zaburzeń psychicznych, osoba nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem. Przez ubezwłasnowolnienie czynności prawne przez nią wykonane stają się nieważne – dlatego nie może np. samodzielnie zaciągnąć zobowiązania. Uprawnienie ku temu posiada wyznaczony opiekun prawny,
  2. ubezwłasnowolnienie częściowe – kiedy na skutek wspomnianych wcześniej przyczyn, konieczna jest pomoc w prowadzeniu spraw bez ubezwłasnowolnienia całkowitego. Osoba ubezwłasnowolniona ma częściową zdolność do czynności prawnych, dlatego potrzebuje zgody kuratora na ich zatwierdzenie.
    Należy pamiętać, że w obu przypadkach konieczna jest opinia psychiatry. Kiedy na osobie uzależnionej ciążą wysokie długi, można starać się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Kiedy ogłosić upadłość konsumencką?

Czasami, mimo usilnych starań i pomocy bliskich, osoba zadłużona nie jest w stanie wyjść z długów. Co zrobić w takiej sytuacji? Można złożyć wniosek o upadłość konsumencką. Trzeba przy tym mieć świadomość, że to rozwiązanie wyłącznie dla osób, które mają długi nie ze swojej winy. Jeżeli byliśmy nierzetelni lub nieuczciwi, takiego prawa nie posiadamy. Wniosek ma szansę przejść, kiedy straciliśmy pracę, mieliśmy wypadek albo ciężko zachorowaliśmy. Dokumenty są wnikliwie rozpatrywane przez sąd. Dlatego konieczne są faktyczne podstawy do umorzenia długu.
Efektem finalnym nie zawsze jest pełne oddłużenie. Dlaczego? Jednym z etapów postępowania upadłościowego jest plan spłaty wierzycieli o maksymalnie trzyletnim terminie regulowania długów. Sąd decyduje, czy dłużnik jest zdolny do jakiegokolwiek zwrotu zaległych zobowiązań, oceniając jego sytuację osobistą oraz możliwości zarobkowe. Jeżeli nie jest, ogłasza jego oddłużenie.

Czy warto brać kredyt lub pożyczkę?

Zastanawiając się nad tematem uzależnienia od kredytów, wiele osób może zadać pytanie – Czy warto brać kredyt lub pożyczkę online? Tak, jeżeli kierujemy się przy tym rozwagą. Wtedy dodatkowe pieniądze mogą być bardzo pomocne w realizacji planów, np. wyjazdu na wakacje, kupna nowego sprzętu AGD czy nawet – zakupu samochodu i mieszkania. Nie bez przyczyny Polacy dołączyli do najbardziej zadłużonych narodów w Europie. Poziom ukredytowienia mieszkańców naszego kraju (oraz mieszkańców Rumunii) jest najwyższy5.
Jak pożyczać, aby nie trafić na listę osób zadłużonych? Przeanalizować swoją zdolność kredytową, nie porywać się na zbyt wysokie kwoty i skorzystać z pomocnych rankingów (np. rankingów chwilówek i rankingów kredytów gotówkowych). Takie działania z pewnością wpłyną na zachowanie bezpieczeństwa naszego budżetu.

„Oferta sektora finansowego jest dla każdego – ale trzeba umiejętnie z niej korzystać. Dlaczego coraz więcej osób jest zadłużonych? Bo starają się o zastrzyk gotówki pod wpływem chwili. A decyzje związane z budżetem muszą być przemyślane, szczególnie kiedy kondycja naszych funduszy już nie jest najlepsza. Pamiętajmy o tym, aby uniknąć chorobliwego brania kredytów i mądrze pożyczać pieniądze” – komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl.


  1. ARC Rynek i Opinia na zlecenie Profit Credit, badanie z 2017 roku
  2. ERIF Biuro Informacji Gospodarczej, dane z 2017 roku
  3. BIG InfoMonitor i BIK, badanie 2017 rok
  4. Kodeks postępowania cywilnego
  5. Millward Brown na zlecenie Grupy KRUK, badanie „Postawy finansowe Europejczyków”, 2016 rok