Otwartość na innowacje w bankowości nie wyklucza obaw z nimi związanych. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez Ipsos. Przeprowadzone zostało przy okazji implementacji w Polsce unijnej dyrektywy PSD2, która może nie jest tak powszechnie komentowana, jak dyrektywa RODO, ale może mieć równie duży wpływ na codzienne funkcjonowanie Polaków.

Kradzież danych – tego obawia się połowa Polaków

PSD2 to wstęp do otwartej bankowości. Na czym ma polegać? Zgodnie z dyrektywą banki dadzą dostęp do danych na temat rachunków i płatności klientów podmiotom zewnętrznym. Będą to instytucje nowej kategorii. W dyrektywie podmioty te określane są jako TPP (ang. third party provider). TPP, jako dostawcy usług płatniczych będą mogli zaproponować swoim klientom nowe rozwiązania. PSD2 przyspieszy rozwój fintechów, do których należą również firmy pożyczkowe. Zyskają one łatwiejszy dostęp do klientów.

Jak pokazuje badanie przeprowadzone przez Ipsos, większa dostępność informacji niepokoi Polaków. Aż 50 proc. rodaków martwi się, że ich wrażliwe dane wpadną w ręce przestępców. Z kolei obawy wobec tego, jak będą one przetwarzane żywi 47 proc. ankietowanych. Co jeszcze budzi nieufność? 49 proc. Polaków boi się, że udostępnianie danych zewnętrznym firmom sprawi, że nie będą anonimowi podczas korzystania z nowych usług.

Wątpliwości związane z dyrektywą PSD2 najszybciej rozwieją udane wdrożenia otwartej bankowości. Nowe regulacje, które nad Wisłą wprowadzane są z opóźnieniem, powinny przyczynić się do większej wygody użytkowników. Obawy będą maleć proporcjonalnie do wzrostu jakości usług finansowych.

Infografika Solven – 50 proc. Polaków obawia się o swoje dane

Unijna dyrektywa przede wszystkim ułatwi życie pożyczkobiorcom. Najbardziej oczekiwaną zmianą jest przyspieszenie procedury wnioskowania o kredyt. Dzięki dostępowi do historii transakcji, firmy pozabankowe powinny z łatwością skrócić czas oczekiwania na decyzje o przyznaniu pożyczki. Choć już teraz pieniądze na koncie mogą pojawić się w 15 minut. Korzyści dla pożyczkobiorców przełożą się również na lepszą pozycję fitnechowych pożyczkodawców. Wdrożenie PSD2, mimo obaw, może skutkować zwiększeniem zaufania do sektora pożyczkowego. Na ten moment Polacy wśród dostawców nowych usług najchętniej widzieliby banki o uznanej pozycji na rynku.

Zaufałoby im 64 proc. badanych. 30 proc. osób nie obawiałoby się skorzystać z otwartej bankowości, gdyby usługa była serwowana przez dobrze znaną markę kart i płatności. Z kolei 20 proc. Polaków zaufa nowemu bankowi. Jak widać firmy z pożyczkami online i fintechy mają co nadrabiać. Jednak warto wspomnieć o tym, że zaufanie do sektora pozabankowego rośnie w imponującym tempie. Szybciej niż do innych instytucji finansowych.

Jakie zmiany przyniosą nowe regulacje?

Jak wskazuje Rafał Gibczyński – Prezes Zarządu Solven Finance, ciekawym rozwiązaniem, które na pewno usprawni proces udzielania pożyczek, jest AIS. Usługa ta pozwala pozyskiwać dane klienta z banku w sposób automatyczny, skracając tym samym czas potrzebny na zbadanie jego zdolności pożyczkowej. Dzięki AIS pożyczkodawca zyska wiedzę na temat transakcji klienta, którą wykorzysta do złożenia oferty lepiej dostosowanej do indywidualnych możliwości pożyczkobiorcy. Efektem będzie mniejsze ryzyko kredytowe.

Polacy nie ufają otwartej bankowości. Spowodowane jest to tym, że wielu z nich nie korzystało jeszcze z udogodnień, jakie daje sektor Fintech. Warto jednak skorzystać z możliwości zapewnionych przez unijną dyrektywę PSD2. Dzięki niej zaoszczędzimy mnóstwo czasu, a także zwiększymy zaufanie do firm pożyczkowych – komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl