Każdemu mogą zdarzyć się trudności ze spłaceniem swojego zobowiązania finansowego. Jakie kroki należy podjąć, by dług nie urósł do ogromnej kwoty, doradzi nam ekspert pozyczkaportal.pl.

Co dzieje się w przypadku, kiedy nie spłacamy rat pożyczki w terminie?

Otrzymanie chwilówki z instytucji pozabankowej nie sprawia teraz większych kłopotów. Wiele firm pożyczkowych obniża wymagania potrzebne do uzyskania chwilówki, dzięki czemu można otrzymać pożyczkę bez sprawdzania klientów w bazach dłużników. Osoba starająca się o gotówkę nie musi mieć zdolności kredytowej ani dokumentować swojego dochodu. Jednak każdy pożyczkobiorca jest zobowiązany spełniać warunki, jakie ustalone są w podpisywanej umowie – szczególnie ważną kwestią jest terminowa spłata zadłużenia według rat o określonej wysokości. To właśnie niewywiązywanie się ze swoich zobowiązań powoduje niekorzystne konsekwencje dla klienta.

Utrata wiarygodności

Po pierwsze – dłużnik, który nie oddaje kwoty pożyczki o czasie, narażony jest na utratę swojej wiarygodności. Przy staraniu się o kolejny kredyt firma, w której klient przestał być wiarygodny, nie będzie skłonna udzielić następnej chwilówki. Jednak jest to najmniej bolesny skutek nieuregulowania należności. Prawdziwym problemem mogą być procedury windykacyjne, które stosują banki i firmy pożyczkowe. Wobec klienta, który nieterminowo spłaca raty, wszczynane jest wstępne postępowanie windykacyjne. Na początku dochodzi do nawiązania kontaktu z klientem, zazwyczaj drogą telefoniczną. Jeżeli klient odbiera telefon i jest skłonny do współpracy, to może być pewny, że dalsze postępowania windykacyjne zostaną wstrzymane. Jeżeli jednak nie ma z nim kontaktu i nie dostosowuje się do nowych ustaleń, może spodziewać się ponagleń spłaty za pomocą monitów listownych, a następnie wizyty windykatora. Wszystkie koszty procedur windykacyjnych są wliczone w dług klienta, dlatego odwlekanie współpracy z firmą pożyczkową działa tylko na jego niekorzyść.

Komornik na karku

Ostatnim sposobem na odzyskanie należności przez firmę pożyczkową jest egzekucja komornicza. Firma ma do niej pełne prawo po uzyskaniu tytułu egzekucyjnego w trakcie sprawy sądowej, dotyczącej ściągnięcia należności. Taka sprawa sądowa nie wymaga obecności dłużnika, a procedura trwa bardzo krótko za sprawą podpisanego przez klienta oświadczenia (w trakcie podpisywania umowy pożyczkowej) o poddaniu się egzekucji. Po otrzymaniu zgody przez sąd, komornik może rozpocząć swoje procedury. Komornik zazwyczaj ściąga dług z dochodów klienta, czyli z wynagrodzenia za pracę, świadczeń emerytalnych czy rentowych. Może również zająć oszczędności na koncie bankowym, nieruchomość, auto czy sprzęt AGD. Wszystkie działania komornicze to dla klienta dodatkowy koszt, ponieważ są obciążone opłatami egzekucyjnymi.

„Każdy może doświadczyć porażki na polu finansowym. Niezależnie od tego, na jakim etapie jest sprawa klienta, najważniejsza jest współpraca na linii pożyczkobiorca – firma pożyczkowa. Instytucjom pozabankowym zależy na tym, żeby należność została bezproblemowo spłacona, nawet jeśli wiąże się to z dłuższym oczekiwaniem. Firmy potrafią iść klientom na rękę i ustalają nowy harmonogram spłat.” – komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl.