Wielu z nas słyszało o zagrożeniach związanych z nieuczciwymi pożyczkodawcami. Temat był wielokrotnie nagłaśniany w mediach. Mimo to nie brakuje osób, które podpisują umowy z nierzetelnymi instytucjami pozabankowymi. Wielu z tych sytuacji dałoby się uniknąć, gdyby pożyczkobiorcy zapoznawali się z treścią dokumentów i dokładnie sprawdzali oferty, z których zamierzają korzystać.

Instytucję pozabankową wybieraj z rozsądkiem

Gdy potrzebujemy pieniędzy, bardzo często myślimy o pożyczce online. To korzystna opcja, która pomoże nam, gdy pojawią się większe wydatki. Jednak mimo licznych ostrzeżeń, zdarza nam się korzystać z usług nierzetelnych firm pożyczkowych. Zdarza się, że trafiamy na tzw. pożyczkę-widmo. To rodzaj zobowiązania, które obciążone jest dodatkowymi opłatami, wprowadzanymi niezgodnie z prawem. Umowa pożyczki jest skonstruowana w taki sposób, żeby klient był na tym stratny. Obliguje go ona do zapłacenia dużych sum w ramach przedpłaty, jednocześnie nie dając gwarancji, że pożyczka w ogóle zostanie przyznana. Niestety wciąż pojawiają się osoby, które podpisują taką umowę, a następnie muszą borykać się z jej konsekwencjami. Taka pomyłka może nas sporo kosztować. W skrajnych przypadkach grozi nam upadłość konsumencka, która uczyni nas niewypłacalnymi. Wyjście z takiego kryzysu finansowego nie jest łatwe i może trwać latami. Umorzenie części długów nie gwarantuje bowiem uratowania naszej sytuacji.

Nie podpisuj umowy z nieznanymi firmami

Najczęściej trafiamy na takie oferty, ponieważ nierozsądnie wybieramy pożyczkodawcę. Ubiegamy się o chwilówkę online, nie zwracając uwagi na to, z kim podpisujemy umowę. Zależy nam na czasie, lecz w tym przypadku warto spieszyć się powoli. Zanim ostatecznie powiemy „tak” wybranej ofercie, powinniśmy dokładnie zapoznać się ze szczegółami dokumentu, na którym planujemy złożyć podpis. Jako klienci firmy pożyczkowej mamy prawo odstąpić od umowy pożyczki w dowolnym momencie. Jednak wiąże się to z koniecznością niemal natychmiastowego oddania całej sumy, często z uwzględnieniem dodatkowych opłat. A na to nie wszyscy mogą sobie pozwolić. Czasem sami napędzamy mechanizm mnożący długi. W desperacji bierzemy kolejne pożyczki, przez co wpadamy w tzw. spiralę zadłużenia, z której wyjście wcale nie jest proste. Dlatego lepiej jest unikać takiej sytuacji. Jest to możliwe pod warunkiem, że sami odpowiedzialnie będziemy podejmować nasze decyzje.

Unikaj pożyczek pozabankowych z zaliczką

Gdy natrafiamy na ofertę instytucji pozabankowej, która wymaga od nas zaliczki, istnieje duże prawdopodobieństwo, że chodzi tu o pożyczkę-widmo. Firma pożyczkowa oczekuje od nas wtedy wpłaty zaliczki, która może być dość wysoka. Pożyczkodawca argumentuje, że jest to opłata towarzysząca składaniu wniosku, która jest standardem przy takich operacjach. Nic bardziej mylnego. Dokonanie takiej przedpłaty nie gwarantuje nam, że otrzymamy pożyczkę. Większość osób nie zrywa umowy pożyczkowej, ponieważ nie chce stracić wpłaconych pieniędzy i wciąż liczy na możliwość pozyskania środków. Taką praktykę można określić jako jeden z przykładów missellingu, czyli oferowania klientowi usługi, która nie odpowiada jego potrzebom. Jest to postrzegane jako oszustwo. Uczciwy pożyczkodawca nie będzie oczekiwał od nas zaliczek. Ta kwestia wydaje się oczywista, lecz niestety nie każdy o tym pamięta.

Pożyczki widmo

W przypadku pożyczek-widmo, bardzo często pojawia się zjawisko tzw. opłaty przedwstępnej. Często jest ona błędnie utożsamiana z opłatą weryfikacyjną, która zazwyczaj jest symboliczna. Wynosi złotówkę lub jeden grosz. W przypadku opłaty przedwstępnej można mówić nawet o kilku tysiącach złotych. Narażamy się na tak kolosalne kwoty przez niedokładne czytanie umowy. Pomimo licznych ostrzeżeń, wciąż pojawiają się pożyczkobiorcy, którzy dają się nabrać na nieuczciwe oferty. Bardzo często dzieje się tak, gdy decydujemy się na chwilówkę ze „słupa”, albo propozycję ze strony niesprawdzonej firmy. Niestety – kuszeni możliwością wzięcia szybkiej pożyczki, zapominamy o zachowaniu ostrożności i popełniamy błędy, które będą dla nas dotkliwie odczuwalne. Uniknięcie tego byłoby realne, gdybyśmy uważnie dobierali oferty i poszerzali swoją wiedzę na temat pożyczek pozabankowych. W dobie internetu nie powinno być to trudnością, biorąc pod uwagę łatwy dostęp do sieci. Dlatego warto wcześniej pomyśleć o zabezpieczeniu się, zanim podejmiemy jakiekolwiek zobowiązujące decyzje.

Pożyczki online – tylko sprawdzone oferty!

Jeśli chcemy bezpiecznie brać pożyczki przez internet, powinniśmy dokładnie sprawdzać oferty. Wbrew pozorom nie jest to skomplikowane, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że mamy dostęp do pożytecznych narzędzi internetowych. Mowa tu m.in. o bieżących rankingach chwilówek, które zawierają zestawienia najciekawszych pożyczek krótkoterminowych. Jeśli jakaś oferta w nich figuruje, oznacza to, że warto zwrócić na nią uwagę. Jeśli myślimy o dłuższym okresie spłaty, powinniśmy również szukać informacji metodą online. Na portalach pożyczkowych odnajdziemy także najnowsze rankingi pożyczek na raty. To doskonała podpowiedź, jeśli chcemy wziąć większą kwotę, którą będziemy w stanie spłacać stopniowo.

Pozyczkaportal.pl pomoże w wyborze!

Jak sprawdzić, czy mamy do czynienia z uczciwą firmą pożyczkową? Powinniśmy zwrócić uwagę na kilka aspektów. Warto jest sprawdzić informacje zawarte na stronie internetowej instytucji pozabankowej, którą bierzemy pod uwagę. Jeżeli chcemy upewnić się, że interesujący nas pożyczkodawca jest rzetelny, powinniśmy sprawdzić, czy figuruje on w Rejestrze Firm Pożyczkowych. Jeśli odnajdziemy jego dane w tej bazie, możemy być znacznie spokojniejsi składając wniosek. Ponadto instytucje pozabankowe podają na swoich stronach informacje o sobie, w tym o przynależności do jakiejś większej spółki. Dzięki temu wiemy dokładnie, z kim planujemy rozpocząć współpracę. Wybór firmy pożyczkowej jest kluczową kwestią, gdy zamierzamy wziąć zobowiązanie finansowe tego typu. Warunki jego uzyskania muszą być dla nas jasne, a wszelkie wątpliwości powinny być dla nas ostrzeżeniem.