Wspólny kredyt hipoteczny łączy ludzi na lata. W przypadku rozwodu eksmałżonkowie za zaciągnięte zobowiązanie odpowiadają solidarnie. Brak spłaty zobowiązania prowadzi do egzekucji komorniczej. Jak rozwodnik może wyplątać się z problematycznego kredytu? Zapraszamy do lektury!

Podział majątku wspólnego po rozwodzie

Wraz z rozprawą rozwodową powstaje podział majątku. W większości przypadków nieruchomość przechodzi na własność małżonka, który otrzymał prawo do opieki nad dziećmi. Jeśli nieruchomość jest obciążona kredytem hipotecznym, sąd zazwyczaj wskazuje kto jest odpowiedzialny za spłatę zobowiązania.
Również istnieje możliwość podziału majątku przed notariuszem. W akcie notarialnym strony mogą wskazać który z eksmałżonków będzie zobowiązany do spłaty kredytu. Jednak należy mieć świadomość, że podział majątku przed rozwodem nie wpłynie na obowiązek spłaty kredytu przez obojga małżonków.
Ważne – sąd dokonując podziału majątku nie może podzielić zadłużenia. Co prawda ma prawo wskazać kto ma spłacać kredyt po rozwodzie, jednak nie ma wpływu na sytuację gdy wskazany osoba przestaje regulować raty.

Rozdzielność majątkowa, a kredyt

Podział majątku wspólnego można dokonać w sytuacji:

  1. Rozwodu
  2. Separacji
  3. W momencie zawarcia przez małżonków umowy o rozdzielności majątkowej
  4. Orzeczenia sądu o ustanowieniu rozdzielności majątkowej

Kredyt zaciągnięty przed podpisaniem intercyzy małżonkowie spłacają wspólnie. Natomiast po podziale majątku, dług spłaca osoba, która zaciągnęła zobowiązanie. Kredyt hipoteczny nie podlega rozdzielności majątkowej. Dlatego mimo rozwodu, kredytobiorcy za uregulowanie zobowiązania odpowiadają wspólnie.

Rozwiązaniem problemu może być spieniężenie obciążonej nieruchomości. Przed transakcją warto sprawdzić wysokość prowizji od wcześniejszej spłaty kredytu. Warto zaznaczyć, że w przypadku frankowiczów wysokość zobowiązania może przekroczyć wartość zakupionego domu lub mieszkania.

Ważne – nowopowstała ustawa o kredycie hipotecznym nie reguluje kwestii rozwodów i obowiązku spłaty zobowiązania.

Eksmałżonkowie za spłatę zobowiązania odpowiadają solidarnie

Niestety częstym zjawiskiem są sytuacje, gdy mimo orzeczenia sądu o obowiązku spłaty kredytu, osoba wskazana przestaje spłacać zobowiązanie. W takiej sytuacji, bank może żądać uregulowania długu od drugiego eksmałżonka. Dzieje się tak, ponieważ formalnie taka osoba nadal jest dłużnikiem.
W związku z czym, bank ma prawo sięgnąć po wszystkie środki, w celu odzyskania wierzytelności. W najgorszym przypadku sprawa niespłaconego kredytu może trafić do komornika. Egzekutor będzie miał obowiązek zająć mienie i ogłosić licytację komorniczą.

Kompromis – jedyna droga do zrzeknięcia się kredytu

Jedynym wyjściem jest wypracowanie kompromisu. Eksmałżonkowie muszą wspólnie udać się do banku, w którym zaciągnęli zobowiązanie. Następnie powinni złożyć specjalny wniosek, na mocy którego instytucja finansowa zwolni z opłat jednego z kredytobiorców.

ALE…

bank nie musi zgadzać się na anulowanie kredytu jednemu z byłych małżonków. W jego interesie jest, aby zadłużenie zostało uregulowane, a mając dwóch kredytobiorców zwiększa się prawdopodobieństwo spłaty zobowiązania. Dlatego bank ponownie oblicza zdolność kredytową właściciela nieruchomości. Jeżeli tzw. scoring bankowy nie będzie wystarczający, to kredytobiorca może zażądać poręczenia lub znalezienia innego współkredytobiorcy.

Spłata długu za eksmałżonka – roszczenie regresowe sposobem odzyskanie pieniędzy

W sytuacji gdy jeden z eksmałżonków przestanie spłacać kredyt, obowiązek uregulowania zadłużenia spocznie na drugim. Istnieje możliwość odzyskania pieniędzy, jeśli podczas rozprawy rozwodowej wskazano osobę odpowiedzialną do spłaty zobowiązania (również jeżeli odpowiedzialnego za spłatę wyznacza akt notarialny).
O zwrot środków finansowych można ubiegać się na drodze postępowania sądowego. Podstawą do odzyskania pieniędzy mogą być tzw. roszczenia regresowe.

Co w przypadku śmierci jednego z współmałżonków?

W przypadku śmierci jednego ze współmałżonków – pożyczkobiorców, majątek dziedziczy w pierwszej kolejności żona lub mąż zmarłego. Wyjątek – jeśli zmarły sporządził testament i jako spadkobiercę określił kogoś innego.
Warto wiedzieć, że w skład masy spadkowej wchodzi zarówno majątek jak i długi. W sytuacji gdy zadłużenie przewyższa wartość spadku osoba dziedzicząca może skorzystać z dobrodziejstwa inwentarza. Również istnieje możliwość zrzeknięcia się spadku.
W sytuacji gdy kredytobiorcy wzięli rozwód i bank nie zgodził się na zrzeknięcie się spłaty zobowiązania, to obowiązek spłaty posiada żyjący eksmałżonek.

Czy opłaca się wziąć ślub w celu wzięcia kredytu?

Niekoniecznie, ponieważ dla banku najważniejsza jest sytuacja ekonomiczna przyszłego kredytobiorcy. W związku z tym, jeśli singiel posiada wysokie dochody ma takie same szanse na otrzymanie kredytu, jak małżeństwo. Co więcej gdy małżonkowie posiadają dzieci, w oczach banku są “gorszymi” kredytobiorcami, niż osoba samotna (przy założeniu, że posiadają podobne zarobki). Dzieje się tak, ponieważ dla banku najważniejszym kryterium jest zdolność kredytowa. Wpływają na nią: dochody, wydatki, inne zobowiązania, stan zdrowia kredytobiorcy, itd. Osoby, które decydują się na kredyt hipoteczny w pojedynkę, powinny zastanowić się nad ubezpieczeniem zobowiązania.

Co ciekawe banki udzielają kredytów hipotecznych osobom, które nie są w sformalizowanych związkach. Istnieje możliwość połączenia dochodów kilku osób w jednym kredycie. Co więcej nie ma wygania pokrewieństwa, ani późniejszej współwłasności zakupionej nieruchomości. Analogicznie jak w przypadku rozwodu kredytobiorcy odpowiadają solidarnie za spłatę zaciągniętego zobowiązania.