Pożyczkobiorcy są coraz bardziej świadomi decyzji, które podejmują, gdy składają wniosek o wsparcie finansowe. Coraz więcej z nich korzysta ze stron internetowych w celu zapoznania się z procedurami temu towarzyszącymi. Często powraca tam kwestia procesu weryfikacji potencjalnych klientów. Wielu z nich zastanawia się, jak on przebiega i czy wymaga udostępniania danych oraz dokumentów. Istotną rolę odgrywa tu nasza stabilność finansowa, która może wpłynąć na odmowę lub przyjęcie wniosku. Warto zatem wcześniej zadbać o pozytywną historię kredytową, zanim będziemy chcieli wypełniać formularz.

Potwierdzenie tożsamości jest konieczne

Wnioskowaniu o pożyczkę online towarzyszą określone procedury, których nie można pominąć. Jak wiadomo, firmy pożyczkowe sprawdzają swoich klientów, co nie powinno nikogo dziwić. Każda instytucja pozabankowa chce wiedzieć, z kim nawiązuje współpracę, zanim podejmie ostateczną decyzję. Taka praktyka jest bardzo zrozumiała, biorąc pod uwagę fakt, że nikt z nas nie chce być oszukany.
Skąd firmy pożyczkowe biorą informacje potrzebne im do weryfikacji? Jak się okazuje, dane potrzebne do wniosku o pożyczkę ratalną lub chwilówkę w zupełności do tego wystarczą. Dowód osobisty i konto bankowe to wszystko, co jest potrzebne, abyśmy potwierdzili swoją tożsamość. To bardzo ważne, że nie musimy udostępniać żadnych innych dokumentów. Dzięki temu oszczędzamy nasz czas, który musielibyśmy poświecić na załatwianie dodatkowych formalności.

Na czym polega weryfikacja pożyczkobiorcy?

Pierwszym, ważnym dla instytucji pozabankowych źródłem informacji są dane z naszego dowodu osobistego. Skan zawartych w nim danych jest pierwszym sposobem na weryfikację pożyczkobiorców. Ten proces jest bardziej złożony, jednak jego punktem wyjścia są właśnie podstawowe dane na nasz temat. Następnie, zazwyczaj powinniśmy dokonać przelewu weryfikacyjnego. Chodzi tu o symboliczną kwotę, która pozwoli na potwierdzenie autentyczności naszych danych. Pozwala to wykluczyć możliwość ubiegania się o pożyczkę za pośrednictwem cudzego konta.

Bezpieczny skan konta bankowego

Inną opcją jest skorzystanie z jednego z alternatywnych narzędzi, służących sprawdzaniu autentyczności danych klienta. Mowa tu o systemach do weryfikacji, która przebiega poprzez jednorazowe logowanie się na nasze konto bankowe. Taki proces jest w pełni bezpieczny i służy temu, żeby sprawdzić naszą wiarygodność. Analiza danych pozwala na szybkie sporządzenie raportu, który dotyczy naszych rozliczeń z ostatnich 12 miesięcy. W ten sposób firma pożyczkowa wie, jaki jest stan finansów osoby, która złożyła wniosek.
Zobowiązania spłacone terminowo, a co za tym idzie, pozytywna historia kredytowa na pewno będą sprzyjać uzyskaniu odpowiedzi, na jakiej nam zależy. Zaletą korzystania z tej metody weryfikacji niewątpliwie jest to, że zachowana zostaje tajność danych. Sam proces sprawdzania odbywa się wówczas z większa oszczędnością czasu. Co istotne, weryfikacja tego typu jest możliwa zarówno w przypadku pożyczek pozabankowych dla firm, jak i jednostkowych klientów, którzy nie posiadają własnej działalności. Zawsze warto o tym pamiętać, gdy składamy nasz wniosek.

Sprawdzanie klientów w rejestrach dłużników

Proces weryfikacji z założenia ma trwać krótko. Jednak wbrew pozorom te kilkanaście minut, które mijają od momentu, gdy wypełnimy formularz za pośrednictwem panelu klienta, wystarczą na ocenę sytuacji finansowej klienta. W tym czasie nie tylko zostaje potwierdzona autentyczność podanych przez nas informacji. Ponadto sprawdzają nas pod kątem tego, czy jesteśmy wpisani w jeden z rejestrów dłużników. Istnieje ich kilka i wgląd w bazy danych, które prowadzą, umożliwia instytucjom pozabankowym na zdobycie dodatkowych informacji na temat potencjalnych klientów.
Jak sprawdzić, czy jesteśmy w BIG Infomonitor, lub jakimś innym tego typu rejestrze? Możemy to zrobić za pośrednictwem strony internetowej, która posiada każdy z tych systemów. Musimy wtedy złożyć tam swoje konto, które będzie weryfikowane na podstawie danych z dowodu. Właśnie tam, na bieżąco możemy sprawdzać, czy nie zostaliśmy wpisani jako dłużnicy. Pozwala nam to kontrolować naszą sytuację, co może być pomocne w budowaniu pozytywnej historii kredytowej.

Najczęstsze powody odrzucenia wniosku

Jeśli zastanawiamy się nad tym, jakie są najczęstsze przyczyny odrzucenia wniosku o pożyczkę, to niewątpliwie status dłużnika jest jednym z nich. Wpis w jednej z takich baz danych może mieć decydujące znaczenie, gdy ubiegamy się o pożyczkę pozabankową. Jednak nie należy podchodzić do tego emocjonalnie, ponieważ nie musimy być tam wpisani na stałe. Aby przestać tam figurować, powinniśmy spłacić całe nasze zadłużenie. Jeśli to zrobimy, uda nam się odzyskać naszą stabilność finansową, a co za tym idzie, zyskamy w oczach potencjalnych pożyczkodawców. Poprawiając swoją zdolność pożyczkową, zwiększamy szanse na uzyskanie potrzebnego wsparcia. Dlatego zawsze warto jest dbać o kondycję finansową.

Weryfikacja ma duże znaczenie

Proces weryfikacyjny kończy się w momencie, gdy uzyskujemy decyzję odnośnie akceptacji lub odrzucenia naszego wniosku. Nawet, jeśli nie jest to 15 minut, to i tak nie będzie to trwać zbyt długo. Jednak warto pamiętać o tym, że wiele zależy od naszej sytuacji finansowej. Dlatego warto zadbać o stan naszych finansów. Będzie tak, jeśli naszą pożyczkę dobierzemy adekwatnie do możliwości jej spłaty. Gdzie szukać ofert? Na pewno znajdziemy je w najnowszych rankingach chwilówek. Znajdują się tam propozycje firm pożyczkowych, które w danym miesiącu prezentują się najkorzystniej i dzięki temu uzyskują pozytywne oceny ze strony ekspertów jak również osób, które korzystają z takich usług.

„Warto pamiętać o tym, że proces weryfikacji może przebiegać na kilka sposobów. Tradycyjny przelew jest pewnego rodzaju standardem, lecz warto pamiętać o tym, ze istnieje jeszcze opcja skorzystania z systemów weryfikacyjnych. Pozwalają one zaoszczędzić czas, ponadto możemy liczyć na bezpieczeństwo naszych danych. Nie będą one wykorzystane bez naszej wiedzy i zgody, dzięki czemu unikniemy zagrożeń, jakie towarzyszą pożyczaniu u niesprawdzonych pożyczkodawców”
− komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl.