Nowy Polski Ład – jakie zmiany szykuje rząd?

Nowy Polski Ład to zaproponowany przez rząd program społeczno-gospodarczy, który powstał w odpowiedzi na szkody wyrządzone przez pandemię COVID-19. Plan zakłada liczne zmiany w 10 obszarach życia Polek i Polaków, m.in.:

  • poprawę sytuacji służby zdrowia,
  • inwestycje w energetykę,
  • rozwój kultury, sztuki i nauki w wielu płaszczyznach,
  • zwiększenie liczby miejsc do pracy i poprawę warunków zatrudnienia,
  • rozwój infrastruktury – transportu, usług społecznych, informatycznej,
  • działania proekologiczne,
  • cyfryzacja kraju w ramach CyberPoland 2025,
  • wsparcie emerytów i rencistów,
  • rozwój polityki prorodzinnej,
  • pomoc dla rolników.

Szczególnie interesujące wydają się plany dotyczące dopłat do mieszkań i dofinansowania wkładu własnego. Rząd przewiduje również nowe atrakcyjne warunki budowy domu – do 70m2. Budynek można będzie postawić bez pozwolenia na budowę – wystarczy samo zgłoszenie podjęcia działania. Dzięki temu ilość formalności przy budowie domu zostanie ograniczona.

Wokół projektu partii PIS, którego twarzą został premier Mateusz Morawiecki, narasta wiele emocji i kontrowersji. Kto zapłaci za wszystkie inwestycje? Kto zyska a kto straci? Najbardziej kontrowersyjna okazuje się przewidywana reforma systemu podatkowego, która uderzy głównie w najbogatszych i jak obawiają się eksperci – w polską klasę średnią. Co nowego nas czeka?

Nowy Polski Ład – najważniejsze zmiany w systemie podatkowym

Jak podają autorzy programu, na zmianach w opodatkowaniu skorzystać ma 18 milionów Polek i Polaków – w szczególności osoby zarabiające najmniej, rodziny z dziećmi i emeryci. Reforma ma zapewnić sprawiedliwy i proporcjonalny sposób płacenia podatku dochodowego.

Założenia planu wskazują, że dla 23 mln obywateli zmiany będą korzystne lub neutralne. Pozytywny wpływ zmiany progów podatkowych mają odczuć zarówno pracownicy na etatach, prowadzący działalność gospodarczą i emeryci. Szacowany, roczny zysk płynący z zastosowania nowych zasad opodatkowania, twórcy oceniają na minimum 560 zł w skali roku.

Jak możemy przeczytać w programie Polskiego Ładu założenia nazwane Pięcioma Fundamentami: 7 proc. PKB na zdrowie, Obniżka podatków dla 18 mln Polaków, Inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, Mieszkanie bez wkładu własnego i dom 70 m2 bez formalności oraz Emerytury bez podatku do 2500 PLN, mają zostać przyjęte przez Radę Ministrów we wrześniu 2021 r.. Oznacza to, że rząd Mateusza Morawieckiego przyjmie projekt ustawy do realizacji, a terminy wprowadzenia poszczególnych projektów w życie nie są ostatecznie ustalone.

Kwota wolna od podatku

Jedną z najważniejszych modyfikacji będzie zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 30 000 zł dla osób pracujących. Obecnie kwota ta wynosi 8 tysięcy złotych, więc różnica jest znaczna. Ustawa o zmianie ustawy o podatku dochodowym ma wejść w życie 1 stycznia 2022 roku. Co to oznacza w praktyce?

Przede wszystkim, osoby zarabiające 2500 zł miesięcznie, w ogóle nie zapłacą podatku PIT, ponieważ ich roczny dochód nie przekroczy 30 tys. zł. Zmiana ma na celu wzrost progresywności klina podatkowego i obniżenie daniny dla obywateli o niskich i średnich zarobkach. Dzięki temu, podatku dochodowego nie zapłaci w Polsce aż 9,5 miliona osób. Autorzy planu zakładają, że dzięki temu w kieszeniach Polaków zostanie aż 14 mld zł!

Co ważne, przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach podatku liniowego nie będą mieli kwoty wolnej. Rozliczanie się w tym systemie podatkowym może się okazać nieopłacalne dla mniejszych firm. Eksperci szacują, że podatek liniowy opłaca się jedynie podatnikom uzyskującym dochód w kwocie powyżej 200 000 zł.

Drugi próg podatkowy

Kolejnym ułatwieniem ma być podniesienie II progu podatkowego z dotychczasowych 85 000 zł do 120 tys. zł. Dochód, który objęty jest stawką 32 procent, będzie dotyczył tylko kwoty powyżej 120 000 zł – powyżej tego dochodu, od każdej złotówki odprowadzane będzie 32 grosze. Jeśli podatnik zmieści się w zakresie 85 tys. do 120 tys. zł, to odprowadzi tylko 17 groszy od złotówki.

Dzięki temu podatek objęty wyższym, 32-procentowym progiem, zapłaci blisko 620 tys. mniej Polaków. Zdaniem autorów planu, decyzja o podniesieniu kwoty II progu podatkowego wynika z rosnącego poziomu życia w Polsce. Nowy podział podatkowy ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów we wrześniu 2021 r..

Ulga dla klasy średniej

Jak prognozują twórcy Nowego Ładu, program ten nie wpłynie negatywnie na status polskiej klasy średniej. To mają zapewnić ulgi podatkowe dla osób zatrudnionych na umowę o pracę, osiągających roczny dochód w przedziale 70-130 tys. zł, tj. 6-10 tys. zł miesięcznie.

Sceptycy planu partii PIS obawiają się, że to właśnie kosztem średnio zarabiających Polaków zostaną zrealizowane pozostałe punkty programu. Już teraz upatrują nieścisłości w założeniach projektu nowej ustawy podatkowej, słusznie zauważając, że ulga podatkowa nie obejmie dochodów uzyskanych z honorariów za prawa autorskie. Na tym ucierpią: naukowcy, wykładowcy uniwersyteccy, artyści czy pisarze.

Zmiana systemu naliczania podatku od dochodu z najmu prywatnego

W ramach ustaleń Nowego Polskiego Ładu, od roku 2022 rozliczanie podatku od najmu prywatnego będzie możliwe tylko na ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych, w wysokości 8,5% do kwoty 100 000 zł rocznych przychodów oraz 12,5% od nadwyżki ponad kwotę 100 000 zł przychodów. Do tej pory podatnik mógł sam zdecydować czy chce się rozliczać na zasadach ogólnych czy ryczałtowych. Nowelizacja ustawy podatkowej spowoduje znaczne straty u osób uzyskujących wysokie dochody z najmu prywatnego.

Opodatkowaniu na zasadach ogólnych podlegał sam dochód, czyli kwota po odliczeniu kosztów uzyskania przychodu. Dzięki temu, osoby które uzyskiwały do 8000 zł zysku mogły być całkowicie zwolnione z płacenia podatku.

Nowe zasady rozliczania spowodują, że mimo iż stawka podatkowa jest niższa to podatek do zapłaty będzie wyższy, gdyż będzie on liczony od przychodu, a nie od dochodu. Dodatkowo, nawet osoby, które zaliczają się do niższego progu podatkowego, będą zmuszone do płacenia ryczałtu od uzyskiwanych przychodów, bo w ryczałcie nie odlicza się kwoty wolnej od podatku.

Składka zdrowotna

Zmiany zajdą również w płaceniu ryczałtowej do tej pory składki zdrowotnej. Program Nowego Ładu wskazuje, że na ten moment jest ona odprowadzana niesprawiedliwie — duzi przedsiębiorcy, których przychód wynosi nawet 100 tys. zł miesięcznie, płacą jedynie 382 zł. Za to pracownicy zarabiający minimalną krajową, tj. 2800 zł, obciążeni są niewiele mniejszą kwotą, bo 217 zł.

W związku z tym, rząd planuje obciążyć obywateli składką zdrowotną zależną od dochodu i wynoszącą 9%. Przykładowo: na ten moment przedsiębiorca zarabiający 20 000 zł miesięcznie odprowadza składkę zdrowotną w wysokości 381 zł. Po wprowadzeniu reguł Polskiego Ładu, to zobowiązanie będzie wynosiło 9% od jego dochodu, czyli aż 1800 zł! Co więcej, już od przyszłego roku, 2022, zostanie zniesiona możliwość odliczenia składki zdrowotnej od podatku.

Co przyniesie zmiana sposobu wyliczania składki zdrowotnej?

Nowy Ład ma na celu wyrównać położenie osób zatrudnionych na umowie o pracę i osób, które prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. Aktualnie system ochrony zdrowia opiera się na składkach płaconych przez tzw. “etatowców”. Zmiany mają wprowadzić sprawiedliwość w sposobie naliczania składek, które będą adekwatne do uzyskiwanego dochodu.

W tym aspekcie, projekt zmian ponownie komplikuje sytuację osobom samozatrudnionym i małym przedsiębiorcom, którzy rozliczają się na zasadach podatku liniowego. Dotychczasowa składka zdrowotna w tym przypadku wynosiła 7,75% i była bardziej opłacalna. Wprowadzenie nowych ustaleń spowoduje, że lepszym rozwiązaniem dla wielu małych biznesów będzie przejście na ogólne zasady rozliczania.

Nowy Polski Ład – korzyści dla emerytów i rodzin

Projekt przygotowany przez partię Prawo i Sprawiedliwość został stworzony tak by poprawić warunki życiowe Polaków. Głównym filarem planu jest zapewnienie stabilnych warunków życiowych polskim rodzinom oraz emerytom. Zmiany te dotyczą trzech głównych założeń, które w planie zostały określone jako: Priorytet dla zdrowia, Niższe podatki – stabilna praca oraz 500 tysięcy nowych miejsc pracy.

Poniżej prezentujemy jak zmiany podatkowe wpłyną na wynagrodzenia i sytuację finansową rodzin i emerytów w Polsce. Należy pamiętać, że są to założenia programowe, które dopiero czekają na wprowadzenie w życie.

Udogodnienia dla emerytów i rencistów

Nowy Ład wprowadza także szereg udogodnień mający wesprzeć emerytów i politykę prorodzinną. W ramach zmian programowych kwota emerytury ma zostać podwyższona do 2500 zł! W rocznym rozrachunku przeciętny emeryt może otrzymać nawet o 2000 zł więcej. Emerytura do kwoty 2500 zł nie będzie objęta podatkiem.

Co więcej, osoby, które będą kontynuowały pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego zostaną zwolnieni z rozliczania podatku dochodowego – PIT-0 dla Seniora. Dzięki temu zwiększy się ich pensja netto, a dalsza aktywność na rynku pracy dodatkowo powiększy emeryturę.

Prorodzinna polityka projektu

Korzystne rozwiązanie dla rodzin to m.in.: możliwość rozliczania się razem jako małżeństwo. Taka opcja sprawi, że będzie można rozliczyć się korzystając z kwoty wolnej od podatku, która w tym przypadku wynosi 60 tysięcy złotych. Większe korzyści odczują małżeństwa z dziećmi. Wspólne rozliczenie zaowocuje miesięcznym zyskiem na poziomie kilkuset złotych – zależnie od poziomu zarobków – a dodatkowo małżeństwo będzie mogło skorzystać z ulgi podatkowej na dzieci.

Zalety tej kwestii zmian podatkowych świetnie obrazuje przykład udostępniony na stronie podatki.gov.pl. Małżeństwo z dwójką dzieci, gdzie jeden z małżonków zarabia 5 000 zł brutto miesięcznie, a druga 1500 zł brutto, po wspólnym rozliczeniu są w stanie zyskać rocznie nawet 4 tys. złotych rocznie. Odliczenie od podatku ulgi na dwójkę dzieci, dodatkowo przyniesie 2200 zł.

Plan sprawiedliwego systemu podatkowego – szanse powodzenia

Program Nowy Ład jest w rzeczywistości programem wyborczym partii PIS, który można uznać za rozpoczęcie kampanii wyborczej do wyborów parlamentarnych, zaplanowanych na rok 2023. Głównym założeniem planu jest “jak najszybszy powrót na ścieżkę wzrostu gospodarczego i kontynuację budowy polskiego państwa dobrobytu”, który we wstępie do programu jest również opisany jako kompleksowa strategia skutków pandemii.

Co ważne, wprowadzenie projektu w życie wymagałoby kolejnych lat pracy, a więc wygranych wyborów i zdobycia większości parlamentarnej. Tylko w tym przypadku projekt ma szansę powodzenia. Jak wskazują najnowsze sondaże przewaga partii rządzącej lekko zmalała, jednak do wyborów zostały jeszcze blisko dwa lata, a badania nie przesądzają o wyniku głosowania.

Jest to program, który świetnie prezentuje się w teorii. Inną kwestią jest wprowadzenie planu w rzeczywistość – realizacja części założeń programowych wybiega do roku 2030.