Pożyczki należy spłacać zgodnie z ustalonymi terminami. Podpisanie umowy powinno być dla nas największą motywacją do uregulowania należności. Jednak nie zawsze tak jest. Czasami celowo, innym razem przypadkiem lub też z braku wystarczających środków nie trzymamy się harmonogramu spłat. Wówczas możemy trafić nie tylko do rejestru dłużników. Pożyczkodawca może również zdecydować się na wystawienie nieuregulowanego przez nas zobowiązania na internetowej giełdzie długów.

Pożyczki online – korzystamy z nich, ale czy jesteśmy w stanie je terminowo spłacać?

Polacy chętnie korzystają z możliwości, jaką dają im instytucje pozabankowe. Głównie z tego powodu, że pożyczanie jest proste, wygodne, szybkie i bezpieczne. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii w finansach, wniosek możemy złożyć o jakiejkolwiek porze, bez względu na miejsce, w którym przebywamy. Warunkiem jest posiadanie dostępu do internetu. Jak pokazują badania, z tej możliwości skorzystał już co piąty ankietowany. Lubimy brać pożyczki, które służą głównie zaspokojeniu bieżących potrzeb, ale niekoniecznie chcemy je spłacać.
Tylko młodzi Polacy mają długi rzędu 4,6 mld zł. ERIF Biuro Informacji Gospodarczej wskazuje, że zobowiązania finansowe niespłacone w terminie przez Polaków z każdej grupy wiekowej, wynoszą w sumie 23,6 mld zł. To dane z pierwszego kwartału 2017 roku. Długi te należą do 1,67 mln polskich konsumentów, a najwięcej zadłużonych Polaków zamieszkuje województwa śląskie, dolnośląskie oraz mazowieckie. Statystycznym dłużnikiem jest mężczyzna w wieku od 35 do 44 lat (takie osoby stanowią 65 proc. osób zadłużonych w Polsce). Dłużnicy, którzy nie regulują swoich zobowiązań, mogą trafić na internetową giełdę długów.

Długi pożyczkowe na internetowej giełdzie długów

Internetowa giełda długów jest rejestrem gospodarczym informującym o niespłaconych wierzytelnościach. Daje jednocześnie możliwość ich wykupu, dzięki przedstawieniu zadłużeń wraz z ofertami ich sprzedaży. Nie trzeba samodzielnie zmagać się z nieuczciwym podmiotem, który odmawia obowiązku zapłaty. Można w prosty sposób sprzedać zaległość dłużnika, wystawiając zarówno zaległe faktury, czynsze, alimenty, weksle, zaległe mandaty, jak też pożyczki online i inne niezwrócone zobowiązania.
Według Biura Informacji Gospodarczej, cały czas przybywa dłużników, a internetowa giełda długów może być rozwiązaniem służącym usunięciu zatorów płatniczych. W Polsce rejestrem nieuregulowanych wierzytelności zajmuje się wiele podmiotów, głównie są to serwisy internetowe. Z rejestru korzystają głównie wierzyciele, pośrednicy w handlu nieruchomościami oraz przedsiębiorcy. Przez zawarcie umowy przelewu wierzytelności (koniecznie w formie pisemnej albo innej, wynikającej ze stosunku prawnego), na nabywcę wierzytelności, czyli cesjonariusza, przechodzą wszelkie prawa i roszczenia związane z zaległością finansową. W związku z tym nabywca staje się nowym wierzycielem, a zbywcę przestaje łączyć z dłużnikiem wcześniej istniejący stosunek prawny.

Internetowa giełda długów a prawo

Internetowa giełda wierzytelności długów prowadzi swoje działania zgodnie z prawem, a dokładniej z art. 509 § 1 Kodeksu cywilnego, art. 4 ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych Dz.U. z 2010 roku, Nr 81, poz. 530 wraz z późniejszymi zmianami oraz art. 23 ust. 1 pkt. 5 Ustawy o ochronie danych osobowych Dz.U. z 2002 roku, Nr 101, poz. 926 wraz z późniejszymi zmianami. Ochrona danych osobowych to temat budzący ostatnimi czasy wiele emocji. Nie chcemy, aby informacje o nas wpadły w niepowołane ręce – w tym przypadku prawo dopuszcza ich przetwarzanie. Internetową giełdę długów uznaje się za prawnie usprawiedliwiony cel, ponieważ wierzyciel prowadzi dochodzenie roszczenia ze względu na prowadzoną przez siebie działalność gospodarczą. Dlatego jest uprawniony do udostępnienia długu wraz z podstawowymi danymi dłużnika, czyli jego imieniem, nazwiskiem (albo nazwą w przypadku firm), bez wyrażania przez niego zgody.

Co może zmobilizować dłużnika do spłaty?

Zmobilizowanie dłużnika do spłaty wcale nie jest proste. Tym bardziej, że często brak opłat wynika z niewystarczających możliwości finansowych – w takim wypadku uregulowanie długu jest najzwyczajniej w świecie niemożliwe. Jednak najczęstszym powodem jest po prostu nasze zapominalstwo. O wierzytelnościach nie pamięta 27 proc. Polaków. Pożyczkodawca przypomina o nich, przesyłając monity wzywające do zapłaty i nakładając odsetki karne. Następnie do działania wkracza windykator albo komornik (prawdziwa zmora dłużnika). Jeśli jednak firma nie będzie chciała borykać się z niewypłacalnym dłużnikiem, skorzysta z możliwości, jakie daje internetowa giełda długów. Kiedy znajdziemy tam swoje nazwisko i powiększymy grono Polaków starających się radzić sobie z długami, na pewno będzie to dla nas dobra motywacja do uregulowania wierzytelności. Internetową giełdę długów może sprawdzić każdy. To główny powód, dla którego nie chcemy na niej widnieć. Oferty sprzedaży długów są podane do publicznej wiadomości wraz z ich wartością i adresami osób zadłużonych.

Jak nie trafić do internetowej giełdy długów?

Jeśli nie chcemy trafić do rejestru długów, trzymajmy się zasad mądrego pożyczania i zaciągajmy pożyczki dopasowane do naszych możliwości finansowych. Wówczas nie będziemy mieć żadnych trudności, aby dostosować się do harmonogramu spłat. Nie będziemy mieć także problemów z pozytywną historią kredytową w BIK-u czy w BIK InfoMonitor. Trafienie na internetową giełdę długów to tylko jedna z możliwości, która może dotyczyć nierzetelnego dłużnika. Możemy znaleźć się w spirali zadłużenia, a nawet zostać zmuszonymi do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Jednak to właśnie giełda długów jest dla dłużnika najlepszą motywacją, która przekonuje go do podjęcia rozmów w sprawie spłaty należności. Tylko regulując je, można usunąć swoje nazwisko z udostępnionego wszystkim rejestru.
Zweryfikowanie, czy widniejemy na liście internetowej giełdy długów, jest tak samo proste, jak sprawdzenie swojej obecności w bazie dłużników. Wystarczy wejść na odpowiednią stronę internetową i dowiedzieć się, czy nasz wierzyciel postanowił skorzystać z innego sposobu na odzyskanie długu. Korzystanie z listy wierzytelności jest bezpłatne.

Zalety działania internetowej giełdy długów

Zadaniem internetowej giełdy długów jest nie tylko zmobilizowanie dłużnika do uregulowania wierzytelności, a w efekcie – zwiększenia szansy wierzyciela na odzyskanie długu. Dzięki istnieniu takiego miejsca można uniknąć kosztów windykacji i postępowania sądowego, a w dalszej kolejności – postępowania egzekucyjnego związanego z działaniami komornika. Zyskuje i dłużnik i wierzyciel, który ma szansę odzyskać chociaż część długu. Poniesie jedynie opłaty prowizyjne, zwykle dopiero w momencie sprzedaży zadłużenia. Na internetowej giełdzie długów można też sprawdzić, czy konkretne podmioty w terminie regulują swoje należności i czy warto nawiązywać z nimi współpracę.
Pamiętajmy – jeśli nie radzimy sobie ze spłatą zobowiązania, powinniśmy jak najszybciej podjąć kontakt z instytucją, która użyczyła nam gotówki. Nie zawsze będzie możliwe wydłużenie okresu kredytowania, ale wielokrotnie będziemy mieć szansę na wypracowanie rozwiązania, które zaspokoi potrzeby każdej ze stron. Wystarczy zadzwonić do Biura Obsługi Klienta obsługującego nas pożyczkodawcy i poznać szczegóły dalszego postępowania.