Raport kredytowy BIK za sierpień

Po publikacji raportu BIK o wysokości pożyczek pozabankowych w sierpniu przyszedł czas na podsumowanie akcji kredytowej banków i SKOK-ów. Jak prezentuje się sytuacja na rynku kredytowym według statystyk Biura Informacji Kredytowej? – Najwyższe wzrosty odnotowały kredyty mieszkaniowe (+18,4%) oraz karty kredytowe (+12,2%). Sprzedaż kredytów konsumpcyjnych wzrosła o (+4,7%), a limitów kredytowych o (+0,5%). W ujęciu liczbowym, w stosunku do sierpnia 2018 r. odnotowano wzrost sprzedaży kart kredytowych (+22,2%) i kredytów mieszkaniowych (+10,1%). W przypadku limitów kredytowych oraz kredytów konsumpcyjnych dynamika jest ujemna: odpowiednio (-17,1%) oraz (-1,8%) – podsumowuje zwięźle instytucja.

Łączna kwota udzielonych w sierpniu kredytów konsumpcyjnych wyniosła 7,371 mld zł, podczas gdy w obszarze kredytów mieszkaniowych liczba ta osiągnęła 5,614 mld zł. W przypadku tych pierwszych średnia wartość udzielonej pożyczki wyniosła 11 616 zł. Jeżeli mowa zaś wyłącznie o kredytach gotówkowych, kwota ta jest znacznie wyższa. Jej wartość wynosi 18 183 zł. Główny analityk BIK podkreśla, że po raz kolejny poprawiła się również wartość Indeksu Jakości portfela kredytów konsumpcyjnych. Oznacza to, że świadomość finansowa Polaków wciąż rośnie, a coraz powszechniejsze korzystanie z narzędzi takich jak porównywarki czy kalkulatory kredytów gotówkowych daje efekty.

W jaki sposób zadłużali się Polacy w sierpniu?

Raport BIK za sierpień dzieli kredyty na cztery grupy: konsumpcyjne (gotówkowe i ratalne), mieszkaniowe, karty kredytowe oraz limity kredytowe w obrębie kont. W stosunku do poprzedniego roku zdecydowanie wzrosły kwoty tych pierwszych. – W przypadku kredytów konsumpcyjnych do 3,5 tys. zł dynamika jest ujemna. Najwyższa ujemna dynamika występowała w kredytach konsumpcyjnych do 1 tys. zł (-15,8%), a najwyższa dodatnia dynamika wzrostu dotyczyła kredytów wysokokwotowych powyżej 20 tys. zł w ujęciu liczbowym (9,5%) i wartościowym (10,0%) – komentuje prof. Waldemar Rogowski, ekspert BIK.

Podobną tendencję zauważyć można na rynku kredytów mieszkaniowych. O ile wysokokwotowe cieszą się dodatnią dynamiką (od początku roku udzielono 37% kredytów powyżej 350 tys. zł więcej niż rok wcześniej), tak w przypadku kredytów do 100 tys. zł banki udzieliły ich o 24% mniej niż przed rokiem, a w przedziale 100-150 tys. zł mniej o 18,2%.

Równomierny wzrost dotyczył więc jedynie rynku kart kredytowych. – Należy podkreślić, że dodatnie dynamiki w ujęciu liczbowym i wartościowym dotyczyły wszystkich przedziałów kwotowych. Potwierdziłaby się więc teza o tym, że na rynek kart kredytowych weszły osoby o niższych dochodach, a ponadto część banków proponuje również kartę kredytową jako alternatywę dla kredytu ratalnego, szczególnie przy zakupach w kanale e-commerce – wyjaśnił powody tej sytuacji prof. Rogowski z BIK.