Pięć typów dłużników

Powody zadłużenia są różne, tak samo jak i przyczyny niespłacania zobowiązań finansowych. Jak się okazuje, kluczowym czynnikiem nie jest zasobność portfela, lecz przekonania ludzi dotyczące spłacania długów. Niemniej ważna jest umiejętność zarządzania domowym budżetem. Ze względu na te czynniki można podzielić zadłużonych na pięć głównych grup: zapominalscy, zadłużeni dla innych, zagubieni, beztroscy i unikający. Osoby z pierwszej grupy, jak wskazuje sama nazwa, po prostu zapominają o obowiązku spłaty należności na czas. Po przypomnieniach jednak spłacają pożyczkę bez większych problemów. Druga grupa zaciąga chwilówki ze względu na konieczność, na przykład na leczenie bliskich. Do zagubionych można zaliczyć osoby starsze lub gorzej wykształcone. Ich dochody zazwyczaj są niskie, ledwo starcza im na utrzymanie się, już nie mówiąc o jakichkolwiek oszczędnościach. Jednak najwięcej osób jest zaliczanych do grupy „beztroskich”. Należą do niej osoby przesadnie rozrzutne, które pomimo dobrych zarobków nie umieją utrzymać płynności finansowej. Potrafią wydać całą pensje na chwilową zachciankę, a później starać się o pożyczkę, niż ograniczyć się w swoich potrzebach. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku dłużników „unikających”. Do nich należą 12 proc. respondentów, którzy stawiają na spontaniczność, a o przyszłości raczej myślą niechętnie.

Bogaci pożyczają najwięcej

Potwierdzeniem tego, że najwięcej pożyczają osoby raczej zamożne jest chociażby fakt, że liczba długów liczonych w milionach stale rośnie. Osoba o niskich dochodach nie jest w stanie zgromadzić takich zasobów, ponieważ wiążę się to z uzyskanie kredytów wysokokwotowych, które nie mogą być udzielone jedynie osobom o niskiej zdolności kredytowej. . Często jest to też efekt łączenia finansów prywatnych z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Co uderza w portfel Polaków najbardziej?

Ciekawy jest fakt, że to nie kredyty są przyczyną zadłużenia Polaków, lecz opłaty, rachunki lub alimenty. Średnie takie zadłużenie wynosi ok. 27 tys. zł. Z badań Krajowego Rejestru Długów wynika, że 46 proc. Polaków nie reguluje takich zobowiązań w terminie. Ich łączne zadłużenie przekracza kwotę 40 mld zł. Niepokojący jest też fakt, że 12 proc. osób mających problem ze znalezieniem środków na spłatę należności, po prostu tego nie robi.

Część niespłaconych długów owszem jest związana z kłopotami materialnymi, lecz większy problem stanowią przypadki, kiedy dłużnik nie czuję obowiązku spłaty należności. Najważniejszą kwestią w tym przypadku jest systematyczna i konsekwentna edukacja społeczeństwa.