Październik był czasem konferencji: Lublin Startup Festival, Kongres Pośrednictwa Finansowego, XII Warsaw International Banking Summit czy European Fintech Forum. Poruszanych było na nich wiele tematów, ale wszystkie wskazują na jedno – FinTech jest przyszłością finansów. To branża, która może całkowicie zmienić – i już po części zmieniła – naszą rzeczywistość i nawyki. Sprawdźmy, jaki wpływ wywiera na sektor finansowy, a przede wszystkim na obszar pozabankowy.

Ostatni miesiąc pokazał, że firmy pożyczkowe z powodzeniem korzystają z fintechowych rozwiązań. Jako przykład mogę tutaj podać choćby Wongę, która udostępnia swoim klientom możliwość spłacania pożyczek przez BLIK. Kto dzisiaj nie korzysta z telefonów komórkowych? Obecnie trudno jest znaleźć taką osobę, szczególnie pośród ludzi młodych, będących częstymi klientem firm pożyczkowych. Większość osób ma także rachunki bankowe i coraz więcej banków współpracuje z Polskim Standardem Płatności, będącym operatorem systemu BLIK. Pośród nich znajduje się chociażby PKO BP, Bank Millenium czy Alior Bank. Na czym polega płatność kodami BLIK? Jest bardzo prosta i – co ważne – jeszcze bardziej usprawnia oraz ułatwia proces pożyczania. Wystarczy zadzwonić do konsultanta Wongi, podać mu wygenerowany w telefonie kod BLIK, a następnie potwierdzić transakcję i – gotowe. A to nie koniec – Wonga stawia także na poprawienie efektywności komunikacji. SMS czy wideo czat to narzędzia, z których będą korzystać, aby pozwolić klientom na załatwianie spraw bez wychodzenia z domu. To właśnie fintechowe rozwiązania sprawiają, że pożyczanie jest łatwe i przyjemne, a proces weryfikacji oraz wypłaty środków nie sprawia żadnych problemów. Szybko, wygodnie, skutecznie – takie właśnie są nowoczesne pożyczki.

FinTech staje się coraz bardziej popularny

Wystarczy przytoczyć badania „FinTech Disruption in Financial Services”, przeprowadzone przez CGI Group. Wskazują, że już ¼ użytkowników woli FinTech od banków. Co więcej, aż 30 proc. zaciąga pożyczki wykorzystując do tego urządzenia mobilne, jak wynika z naszych analiz w pozyczkaportal.pl. Z kolei już 40 proc. jest gotowych zrezygnować z gotówki . Dane wskazują, że Polacy są otwarci na innowacje i chętnie z nich korzystają. Dlatego liczba pożyczkobiorców stale rośnie i jak mówią informacje opublikowane przez Biuro Informacji Kredytowej – jest ich już aż 3 mln.
Trzeba podkreślić, że tegoroczne trendy technologiczne skupiają się na maksymalnej wygodzie klientów, co zostało szczególnie zaakcentowane na nowojorskiej konferencji FinovateFall. Najbardziej prestiżowe spotkanie skupiało się na projektach mających usprawniać komunikację i szybkie załatwianie spraw finansowych.

Czas jest dzisiaj największą wartością

Nikt nie lubi marnować czasu, dlatego też przejdę do sedna, czyli najciekawszych pomysłów, jakie zostały zaprezentowane podczas tej konferencji. To przede wszystkim identyfikacja biometryczna. Chociaż w sektorze finansowym dawno przestała być nowością, to chodzi tu o najbardziej zaawansowane technologicznie projekty. Jednym z nich jest identyfikacja na podstawie obrazu twarzy, tęczówki, siatkówki, a także przez rozpoznawanie głosu. Brzmi niczym science fiction? Nie, to przyszłość, do której dążymy.

Fintech konkurencją dla banków

Czy FinTech i nowoczesne rozwiązania są zagrożeniem dla banków? To jedno z najczęstszych pytań z jakimi się ostatnio spotykam w rozmowach czy to z dziennikarzami czy z osobami zajmującymi finansami. Banki to instytucje ceniące i stawiające przede wszystkim na tradycję, dlatego pozostają w tyle, chociaż jak wszędzie zdarzają się wyjątki. Powoli przekonują się do innowacji, ponieważ zdają sobie sprawę, że bez nich nie mają szans przyciągać nowych klientów. Przykładem jest chociażby Mastercad. Do tej pory dokonywałeś autoryzacji płatności PINem? Te czasy powoli odchodzą. Mastercad wprowadza nowy sposób autoryzacji – sam zdecyduj – wybierasz selfie czy odcisk palca? Tworzenie i pamiętanie skomplikowanych haseł nie jest już dobrym rozwiązaniem, tym bardziej, że musimy mieć w głowie nie jeden ciąg liczb, ale co najmniej kilka. Do karty, telefonu, a nawet do domu. Logowanie przy użyciu technologii biometrycznych, tak rzetelnie omawiane na konferencji FinovateFall, ma zostać wprowadzone już w przyszłym roku. Czy spotka się z akceptacją klientów? Już niedługo przekonamy się o tym osobiście. Testy przyniosły pozytywny odzew, teraz czas na wprowadzenie rozwiązania i sprawdzenie go w praktyce.

Sektor bankowy czekają zmiany

Nie można zaprzeczyć, że sektor bankowy dąży ku zmianom. Chce podjąć się wyzwania, wiedząc, że tylko nowoczesne technologie pozwolą na dalszy rozwój i zaspokojenie wzrastających potrzeb konsumentów. Według badań przeprowadzonych przez Accenture, polskie banki pozytywnie podchodzą do innowacji cyfrowych. Szczególnie zauważalne jest to w dziale sprzedaży oraz w dziale obsługi klientów. Podczas Assesco Banking Forum dyskutowano, w jaki sposób zaimplementować współczesne technologie w bankowości. Nie można bowiem pozostawić oddziałów bankowych w takiej formie, w jakiej funkcjonują obecnie (przewiduje to tylko 19 proc instytucji ). Oddziały bankowe trzeba zmodyfikować, w przeciwnym razie nie dostosują się do zmian zachodzących w sektorze finansowym.

Przede wszystkim bezpieczeństwo!

Poddając się przemianom i innowacjom, nie można zapomnieć o bezpieczeństwie. Nowe technologie sprawiają, że instytucje finansowe mogą przetwarzać większe ilości danych – ale czy te dane są bezpieczne? Każdy obawia się, że informacje na jego temat zostaną przechwycone przez osoby trzecie. Dlatego instytucje eksperymentują z innowacyjnymi rozwiązaniami, do których zalicza się np. Blockchain. To oprogramowanie, na którym opiera się Bitcoin. Jak na razie technologia wygląda na wartą dalszych weryfikacji. Co prawda wymaga jeszcze wiele pracy, ale podstawa już jest.

Na koniec ważne pytanie – czy roboty mogą zastąpić bankowców?

Taki temat poruszony został ostatnio przez redaktorów portalu fintek.pl. Chociaż prace cały czas trwają, na razie jeszcze nie jest to możliwe. Wykorzystanie sztucznej inteligencji w sferze finansowej aktualnie jest w fazie testów. Ale czy pozbawione uczuć roboty byłyby dobrymi doradcami? Ludzie wciąż bardziej ufają drugiemu człowiekowi, dlatego na razie nie wydaje się, aby było to najlepsze rozwiązanie. Co prawda roboty miałyby odpowiadać tylko na proste zapytania, dlatego na pewno będziemy śledzić na bieżąco, jaki będzie rozwój tego tematu.
Rok 2016 jest bez wątpienia rokiem FinTechu. W październiku mogliśmy się przekonać, jak wiele się zmienia, a to tak naprawdę dopiero początek otwierania się na nowe perspektywy, które zupełnie odmienią istniejącą rzeczywistość.