Rynek finansowy w Polsce stale się rozszerza, a wraz z nim rośnie znaczenie pośredników finansowych. Z danych Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce dotyczących działalności sektora pośrednictwa finansowego w II kwartale 2018 roku wynika, że salda kredytów hipotecznych, gotówkowych oraz firmowych sprzedanych przez pośredników ciągle rosną.

Kredyty hipoteczne coraz bardziej popularne

Jak twierdzą specjaliści sektora bankowego, tak szybki wzrost popytu na kredyty hipoteczne jest efektem postępujących zmian na rynku mieszkaniowym. W okresie od kwietnia do czerwca 2018 r. banki udzieliły 53,67 tys. kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości 13,74 mld zł.

Wartość kredytów hipotecznych udzielonych w 2018 roku przez pośredników finansowych zrzeszonych w KPF i ZEPF wykazuje wyraźną tendencję wzrostową w stosunku do lat poprzednich. W II kwartale 2018 roku osiągnęła ona poziom 7,06 mld złotych, co stanowi 51,36 proc. ogólnej wartości udzielonych kredytów hipotecznych, raportowanej przez AMRON–SARFiN.

Zainteresowanie kredytami hipotecznymi rośnie mimo wyraźnego zaostrzenia kryteriów ich przyznawania. Widoczne są także zmiany warunków kredytowych tj. wkład własny kredytobiorcy, marża i zabezpieczenie zobowiązania.

Jak przekonuje Prezes Zarządu KPF – Andrzej Roter: “Zmiany te mogą wpłynąć na wielkość niezrealizowanego popytu w najbliższej przyszłości, a jednocześnie ograniczyć perspektywę biznesową dla sektora pośrednictwa w krótkim okresie czasu. Praktycy rynku pośrednictwa finansowego, zrzeszeni w KPF, są jednak spokojni co do koniunktury sektora w okresie co najmniej najbliższego roku”.

Kredyty gotówkowe – większy popyt dzięki złagodzeniu kryteriów bankowych

Zgodnie z danymi Biura Informacji Kredytowej, w II kwartale 2018 roku banki udzieliły 1,89 mln kredytów konsumpcyjnych o wartości 21,78 mld zł. Średnia wartość pojedynczego zobowiązania wyniosła w tym okresie 11,54 tys. zł. Wartość kredytów gotówkowych udzielona przez pośredników zrzeszonych w KPF i ZFPF wyniosła 943,1 mln zł, co stanowi 4,33 proc. ogólnej kwoty udzielonych kredytów konsumpcyjnych w tym czasie.

Prezes Zarządu KPF twierdzi, że wpływ na tak dobre wyniki miało widoczne złagodzenie kryteriów udzielania kredytów konsumpcyjnych i niektórych warunków polityki kredytowej oraz widoczna poprawa sytuacji ekonomicznej gospodarstw w polsce. Bez wątpienia znaczącą rolę odegrała tu także ciągle rosnąca presja konkurencji.

Kredyty dla firm – umiarkowana tendencja wzrostowa

W II kwartale 2018 roku pośrednicy finansowi, zrzeszeni w KPF i ZFDF, udzielili 716,8 mln zł pożyczek dla firm. Średni kwartalny wzrost wartości kredytów firmowych utrzymywał się na poziomie około 10 proc. co dało 22,5 proc. wzrost w stosunku do pierwszych miesięcy bieżącego roku. Średnia wartość nie przekroczyła jednak szczytowego poziomu 800 mln zł, który miał miejsce w IV kwartale 2017 roku.

Na niewielkie popyt na kredyty dla przedsiębiorstw w II kwartale 2018 wpłynąć mogły takie czynniki jak zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów dla małych i średnich przedsiębiorstw, oraz złagodzenie niektórych warunków polityki kredytowej. Największy wpływ na te zmiany miała przewidywana sytuacja w gospodarce oraz sytuacja finansowa największych kredytobiorców.

“Dobre perspektywy dla segmentu pośrednictwa w zakresie kredytów firmowych wydają się być niezagrożone. Potwierdzają to choćby dane z niezwykle dynamicznie rozwijającego się sektora faktoringu. Potrzebne jest doskonalenie modelu współpracy pośredników tak, by rosnący rynek kredytu dla MSP systematycznie zyskiwał na dynamice rozwoju” – podsumowuje Andrzej Roter.

Czy grozi nam kryzys finansowy?

Zdaniem ekonomistów kryzys finansowy jest nieunikniony, pytanie tylko kiedy nastąpi. Wyjątkowo dobra koniunktura rynku mieszkaniowego jest korzystna zarówno dla banków jak i sektora pośredników kredytowych. Niestety, jak przekonuje dr Mirosław A. Bieszki, Doradca ds. ekonomicznych KPF, nie da się długo utrzymać obecnych cen na rynku pierwotnym.

Widoczny obecnie wzrost PKB jest wynikiem zwiększonej konsumpcji prywatnej. Ta zaś utrzymuje się dzięki uzależnieniu konsumentów od kredytów hipotecznych. Trudno ocenić jednak co stanie się gdy wartość nieruchomości znacząco spanie. Przewidywany kryzys uderzy przede wszystkim w banki.