Tegoroczna edycja Kongresu Sektora Pożyczkowego, która odbyła się 25 maja, przyciągnął wielu ekspertów z branży. W wywiadzie z Łukaszem Gierczakiem rozmawialiśmy o roli agregatorów w sektorze pożyczkowym. Country Manager Quint Group Limited opowiadał nam także o zaletach platformy Monevo.

Jak ocenia Pan udział agregatorów w polskim sektorze pożyczkowym?

Uważam, że platforma Monevo jest integralną częścią rynku. Z naszego punktu widzenia jest to coś, co dodaje wartość dla nie tylko wydawców, ale również reklamodawców, którzy są pożyczkodawcami. Pożyczkodawca we współpracy z platformą Monevo może nie tylko pozyskiwać wysokiej jakości ruch, który jest ściśle stargetowany, jak również może sprzedawać, monetyzować ruch, co do którego nie jest pewny na daną chwilę lub nie jest zainteresowany w momencie, którym go pozyskuje i przeprowadza na nim swoje badania.
Każdy pożyczkodawca ma sytuację, kiedy skupuje ruch z internetu, o określonych kryteriach. Niestety zawsze przez siatkę przechodzi dużo ruchu, który nie do końca dopasowuje się do tych kryteriów i są to tak naprawdę nieefektywne wydane pieniądze na akwizycję klienta. W tej sytuacji może pomóc platforma Monevo, poprzez ukierunkowanie profitów pochodzących z monetyzacji tych odrzutów, właśnie w akwizycję klienta. Tym samym podnosząc nie tylko wolumen zdobywanych klientów, jak również jakość zdobywanego klienta. Sukcesywnie przy współpracy Monevo powiększają swoją bazę klientów. Dodatkowo do tego Monevo jest w stanie dostarczyć wysokiej jakości klienta właśnie dla pożyczkodawców. I tutaj jest tak naprawdę wartość, którą dostarczamy nie tylko reklamodawcom, ale również wydawcom. Wydawca ukierunkowując swój ruch do nas ma zwielokrotnioną możliwość monetyzacji tego ruchu.

W jaki sposób?

Monevo to jest inteligentna platforma, która dystrybuuje ruch, w zależności od tego, jakiego produktu poszukuje klient oraz jakie kryteria uwarunkowują przyjęcie tego klienta przez pożyczkodawcę. W sytuacji, kiedy wydawca wysyła ruch do jednego pożyczkodawcy ma określoną stopę możliwości skonwertowania tego klienta. W sytuacji, kiedy to ruch wysyłany jest do Monevo, mamy tą stopę konwersji o wiele wyższą. Dlaczego? W sytuacji, kiedy pożyczkodawca odrzuca danego klienta z tego powodu, że już go ma w swojej bazie lub nie jest zainteresowany akurat tym profilem klienta, na rynku jest wielu pożyczkodawców, którzy tak naprawdę ukierunkowują swoje działania marketingowe w odniesieniu do różnych profili. Wtedy przekierunkowujemy tego klienta do innego pożyczkodawcy, tym samym zwiększając możliwość konwersji nie tylko dla reklamodawców, ale i również dla wydawców.
Ogólnie jeżeli chodzi o agregację tego typu w Polsce, jest to dość zaawansowane stadium już teraz. Oczywiście pewne praktyki, co do dystrybucji tych leadów, są różne. Nie mogę wypowiadać się o agregatach innych, niż my sami. Jedną cechą, która na pewno jest charakterystyczna dla naszego produktu to to, iż nie sprzedajemy, nie kierunkujemy swoich klientów do więcej niż jednego partnera. W sytuacji, kiedy pożyczkodawca akceptuje leada od nas, ten lead jest ekskluzywnie dla klienta do skonwertowania. Jesteśmy to w stanie zrobić tylko i wyłącznie dlatego, ponieważ mamy pewność, że nasz system bardzo dobrze analizuje dane i przekierunkowuje tego klienta właśnie do pożyczkodawcy, który powinien go otrzymać. Jest tam bardzo duża szansa, że ten klient otrzyma właśnie pożyczkę od tego pożyczkodawcy.

Łukasz Gierczak – Country Manager, Quint Group Limited