Jesień to trudny czas, powroty do szarej codzienności po urlopie, poranne pobudki całych rodzin a co za tym idzie hałas, harmider i wojny o wolną łazienkę. Można by rzec „uroki dnia codziennego”, jednakże pojawiają się dodatkowo niekończące się listy wydatków. Ile tak naprawdę kosztuje nas jesień, tego chyba nikt nie jest w stanie obliczyć, my postaraliśmy się oszacować przynajmniej początek.

Lawina wydatków

Wrześniowy powrót do szkolnej ławki to nie tylko szok dla naszych dzieci, to również ogromne, i to dość nieprzyjemne zderzenie się z rzeczywistością dla nas, rodziców. Z roku na rok rosnące ceny podręczników, zeszytów, przyborów szkolnych wprawiają w osłupienie podczas corocznych zakupów. Do tego dochodzą koszty związane z przynależnością do szkolnej społeczności. Mimo, iż kształcenie w Polsce jest obowiązkowe i bezpłatne to na początku roku szkoły zasypują rodziców przymusowymi opłatami, których nie sposób zliczyć – opłaty za komitet rodzicielski, ubezpieczenie, ochronę.

Pieniądze na Kursy lub korepetycje

Wiemy, że na wyniki widoczne na świadectwach nasze dzieci muszą pracować sumiennie przez cały rok, dlatego już od września zapisujemy je na dodatkowe zajęcia wspomagające naukę języka obcego. Często musimy zadbać również o korepetycje z przedmiotów podstawowych. Niestety w klasach, w których jest około trzydzieścioro dzieci nauczyciel nie może sobie pozwolić na indywidualne podejście do naszych pociech.

Zmiana szkoły to dodatkowy koszt

Problem jest jeszcze większy, gdy nasze dziecko idzie do nowej szkoły. Zazwyczaj w klasach pierwszych, czy to szkoły podstawowej, gimnazjum czy liceum organizowane są wycieczki integracyjne. W zależności od ustaleń, podczas pierwszych zebrań dzieci jadą na jednodniowe lub kilkudniowe wycieczki aby się lepiej poznać, zawrzeć nowe przyjaźnie. Każdy z nas z pewnością pamięta jak sam był dzieckiem i jak bardzo chciał uczestniczyć w tego rodzaju wyjazdach, dlatego pewnie większość z nas ulega prośbom dzieci. Niestety taka przyjemność wiąże się z dodatkowymi kosztami, nawet biorąc pod uwagę fakt, iż w tym roku nasze państwo pokrywało koszty podręczników dla dzieci rozpoczynających naukę w klasach pierwszych, trzecich i czwartych szkoły podstawowej oraz klasach pierwszych gimnazjum, to i tak w efekcie końcowym rodzice zmuszeni byli do poniesienia ogromnych kosztów.

Polacy ratują się chwilówkami

 

Jak wyliczył Ferratum Bank, koszt jednej wyprawki szkolnej wynosi około 700 zł. Mając dwójkę czy trójkę dzieci, koszty te wzrastają do niebagatelnych kwot. Polacy wspomagają się więc jak mogą, aby przetrwać ten jeden z najcięższych miesięcy. Jak zauważyliśmy, bardzo dożo osób w okresie od końca sierpnia do początku września porównuje pożyczki na naszym portalu. „Jest to spowodowane przede wszystkim, tym, że wszystkie duże wydatki kumulują się w jednym miesiącu. Zmiana pory roku, a więc zakup cieplejszych ubrań, wyprawka szkolna i wszystkie koszty z tym związane. Nie zapominajmy również, że większość z nas jest tuż po urlopie, podczas którego skorzystała ze swoich oszczędności” mówi nasz specjalista. Chwilówki online to często jedna z najprostszych rozwiązań, warto jednak podchodzić do nich rozważnie. Jeśli jesteśmy pewni swojej sytuacji materialnej i wiemy, że w ciągu krótkiego czasu będziemy mogli spłacić zobowiązanie, to możemy z czystym sumieniem skorzystać z ofert szybkiej pożyczki w 15min. Warto porównać oferty kilku firm i dobrać dla siebie tą najatrakcyjniejszą, szczególnie, że wiele firm pożyczkowych oferuje promocje takie jak np. pierwsza pożyczka za darmo.

Wydatki polaków we wrześniu

Pożyczki ratalne na niewielkie kwoty

Jeżeli dla naszego domowego budżetu nie tylko wrzesień jest jednym z cięższych miesięcy wówczas warto wziąć pod uwagę pożyczkę rozłożoną na raty. Instytucje pozabankowe również oferują tego typu usługi, już od 1000zł. Wniosek możemy wypełnić online, więc jest to równie wygodne i szybkie rozwiązanie jak w przypadku chwilówki, z tą jednak różnicą, że spłacać możemy w mniejszych ratach.