Informacje, że Vivus ma być sponsorem Legii Warszawa, zostały potwierdzone przez portale internetowe i prezesa Vivusa. Dlaczego firma z branży chwilówek chce inwestować w klub sportowy? Czy opłaci się to Vivusowi i Legii?

W ostatnim czasie pojawiły się informację, że Vivus ma zostać sponsorem Legii, a również stadion miejski przy ulicy Łazienkowskiej, miał zmienić nazwę z dotychczasowej Pepsi Arena na Vivus Arena. Informacje te potwierdza piłkarski portal PiłkaNożna.pl, jak również Prezes Vivusa Loukas Notopoulos, który na swoim Twitterze poinformował, że rozmowy są prowadzone.

loukas notopoulos na tweterze z legia Warszawa

Po co Vivus inwestuje w klub piłkarski?

Sytuacja nie powinna dziwić z kilku powodów, przede wszystkim Vivus jest największą firmą udzielającą pożyczek w internecie posiadając poza swoją główną marką, również Zaplo, które udziela pożyczek ratalnych online. Vivus od początku swojej działalności kładł duży nacisk na marketing, kilka miesięcy po otwarciu firmy w Polsce, stał się instytucją finansową, która wydała najwięcej pieniędzy na reklamy. Dotychczas głównymi jej nośnikami były radio i telewizja, ale widać firma chwilówkowa chce pójść o krok dalej. Sponsorowanie piłki nożnej przez firmy z branży pożyczkowej nie jest nowością. Wonga od kilku lat sponsoruje angielski klub Newcastle United, na rynku polskim stacjonarna firma pożyczkowa Kredyty-Chwilówki, jest sponsorem Podbeskidzia Bielsko Biała. Również firma finansowa, ale spoza branży pożyczek, zajmujący się wymianą walut w internecie Cinkciarz.pl, podpisał kontrakt na sponsorowanie reprezentacji Polski w piłce nożnej.

Czy Legia będzie miała nowego sposnora?

Widać, że społeczność kibicowska jest łakomym kąskiem dla firm pożyczkowych, a dla Vivusa największy polski klub jakim jest Legia Warszawa to idealny wybór. Kolejny argumentem zwiększającym prawdopodobieństwo podpisania kontraktu jest fakt, że z końcem roku wygasa dotychczasowa umowa między klubem a Pepsi. Po ostatniej stagnacji w promocjach i szukaniu nowych rozwiązań przez Vivusa, krok ten oceniamy jako pozytywny, pieniądze zainwestowane we wspieranie polskiego sportu na pewno poprawią opinię firmy i zachęcą większą rzeszę pożyczkobiorców do korzystania z chwilówek Vivusa. Nie jest też dziełem przypadku, że zmiana następuje pod koniec roku,  ponieważ końcówka roku jest istnymi żniwami dla firm pożyczkowych, które prześcigają się w tym, aby finansować Polakom święta.