Kim są klienci firm pożyczkowych?

Badania nie pozostawiają wątpliwości – z pożyczek coraz częściej korzystają osoby młode. 37 proc. badanych to ludzie w wieku 20 – 30 lat, natomiast kolejne 26 proc. stanowią osoby w wieku do 40 roku życia. Oznacza to, że osoby starsze i w średnim wieku są mniejszością. Nadal na pożyczkę częściej decydują się kobiety – panie stanowią 52 proc. wszystkich pożyczkobiorców. Miejsce zamieszkania również ma wpływ na zainteresowanie pożyczkami. 27 proc. ankietowanych mieszka na wsi, jednak znaczną część wszystkich korzystających z pożyczek stanowią mieszkańcy małych miast o liczbie ludności do 100 tysięcy – to aż 41 proc. wszystkich pożyczkobiorców. Reszta to mieszkańcy większych ośrodków, 5 proc. stanowią osoby przebywające na stałe w Warszawie.

Czy tylko najubożsi biorą pożyczki?

Najmocniej trzyma się stereotyp o statusie zawodowym i finansowym pożyczkobiorcy. Wciąż wierzymy, że chwilówki są dla osób niewykształconych i niewiele zarabiających, a nierzadko nawet bezrobotnych. Także i w tym przypadku badania pokazują coś innego.

Wykształcenie poniżej średniego ma jedynie 27 proc. ankietowanych, a 24 proc. z nich może się pochwalić wykształceniem wyższym – licencjackim lub magisterskim. Nic nie potwierdza także przekonania, że klientami firm pożyczkowych są osoby bezrobotne – w rzeczywistości stanowią one jedynie 11 proc. wszystkich osób korzystających z pożyczek. Większość, bo aż 73 proc. pracuje, z czego 63 proc. jest zatrudnionych na etacie, a 10 proc. to osoby prowadzące działalność gospodarczą. Kolejne 11 proc. ankietowanych stanowią emeryci i renciści.

Dane wskazują także, że to nie najubożsi decydują się na pożyczkę. Prawie połowa osób podała, że ich osobiste dochody netto mieszczą się w granicach 1500 do 3000 zł. Ponad 21 proc. ankietowanych zarabia nawet więcej niż 3000 zł. Aż 28 proc. z nich deklaruje, że na bieżące potrzeby wystarcza im pieniędzy, a na pożyczkę decydują się w wyjątkowych sytuacjach.

Stereotypy dotyczące klientów firm pożyczkowych biorą się prawdopodobnie z przekonania, że pożyczkę online może wziąć każdy. Choć prawdą jest, że staranie się o chwilówkę jest daleko mniej kłopotliwe niż wnioskowanie o kredyt banku, działania firm pożyczkowych są określone licznymi regulacjami. Jedną z nich jest na przykład kontrola danych na temat klientów w bazach BIK i KRD. Powinniśmy w końcu porzucić przekonanie, że klientami firm pożyczkowych są osoby w trudnej sytuacji finansowej, przeznaczające dodatkowe pieniądze na podstawowe potrzeby. Coraz częściej bowiem za pieniądze z pożyczki remontujemy mieszkania i kształcimy się

– komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert z pozyczkaportal.pl