W poszukiwaniu oferty

Zdaniem Łukasza Piechowiaka, dyrektora biura analiz Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych (PZIP), coraz większe zainteresowanie klientów sektorem pożyczkowym wynika z naturalnego procesu poszukiwania alternatywnej, atrakcyjniejszej oferty, która uzupełnia niejako ofertę produktową banków. Firmy pożyczkowe specjalizują się obecnie w kredytach niskokwotowych i na tym polu stanowią silną konkurencję dla banków.

Pożyczka na kredyt?

Autorzy raportu BIK dostrzegli również niepokojący symptom jakim jest rosnąca spirala zadłużenia wśród klientów firm pożyczkowych. Około 80 proc. klientów notowanych w bazie BIK ma jednocześnie kredyt w banku i zobowiązanie w firmie pożyczkowej. Jednak jak twierdzi ekspert PZIP, mało prawdopodobnym jest iż konsumenci spłacają kredyty bankowe pożyczkami chociażby ze względu na fakt, iż kredyty wciąż są zobowiązaniami zaciąganymi na o wiele większe kwoty.

Wzrósł również udział klientów nadaktywnych (obsługujących dziesięć lub więcej zobowiązań finansowych) z ponad 90-dniowym opóźnieniem w spłacie zadłużenia. Skok ten nastąpił z 17,5 proc. przed rokiem do 24 proc. w czerwcu 2017 roku. W znacznym stopniu ich kredytowanie przejmowane jest przez firmy pożyczkowe.

„Rynek pożyczkowy jest szczególnie atrakcyjny głównie ze względu na mnogość ofert. Klient może indywidualnie wybrać firmę, która spełni jego oczekiwania, dodatkowo może w szybki i łatwy sposób porównać oferty korzystając z porównywarek pożyczek online, przeczytać opinie innych konsumentów i zapoznać się z warunkami umowy. Kolejnym argumentem przemawiającym za rosnącą popularnością pożyczek jest fakt, że formalności związane z wnioskowaniem o pożyczkę są skrócone do minimum. W banku natomiast, proces ten jest czasochłonny i wymaga kompletowania wielu skomplikowanych dokumentów. ” – komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl