Rząd przyjął projekt dotyczący wprowadzenia zaostrzonych przepisów antylichwiarskich. Zgodnie z nimi pożyczkodawcy nie będą mogli pobierać zawyżonych odsetek na poczet zadłużenia. Nie będą też mieli prawa do przejęcia lokalu mieszkalnego dłużnika, jeśli wartość długu nie przekracza 5 proc. wartości budynku. Jakie kary spotkają nieuczciwych usługodawców?

Projekt rządowy przeciw lichwie – zasady

Temat lichwy dotyczy wielu sektorów gospodarki. Od wielu lat konsumenci różnych rynków zmagają się z wysokimi kosztami dodatkowymi do oferowanych im usług. Rząd przyjął dziś projekt ustawy, której celem jest zwalczenie nieuczciwego działania zwłaszcza u pożyczkodawców.

Według nowych przepisów odsetki powstałe w wyniku niespłaconych zobowiązań nie mogą przekroczyć dwukrotności odsetek maksymalnych. Co więcej, wszelkie działanie na niekorzyść klienta będzie karane. Za pobór dodatkowych opłat przekraczających wspomnianą wysokość rząd ogłosił karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Ministerstwo chce również kar za żądanie przenoszenia własności nieruchomości w ramach zabezpieczenia wziętych pożyczek. W ten sposób rząd chce w pełni zadbać o komfort i bezpieczeństwo obywateli: “Dzisiejsza dyskusja i projekty przyjęte na Radzie Ministrów pokazują doskonale nasze podejście do bezpieczeństwa obywateli” – komentuje premier Mateusz Morawiecki.

Ograniczenia dotyczą również zakupów na raty

Ustawa antylichwiarska dotyczy przede wszystkim kosztów pożyczki. Ich górna granica to 45 proc. w skali roku dla kosztów dodatkowych oraz 10 proc. dla oprocentowania. Określone przez rząd zasady mają dotyczyć głównie szybkich chwilówek zaciąganych na dowód.

Ograniczenia dotyczące pobierania dodatkowych opłat w związku z nieuczciwym działaniem dotyczą również zakupów na raty. Na te dają się szczególnie naciągnąć osoby starsze. Nieuczciwi sprzedawcy również będą karani.

Co ważne, firmy pożyczkowe nie będą mogły zabrać osobie zadłużonej mieszkania. Nie będzie też możliwa interwencja komornicza, jeśli dług nie przekracza 5 proc. wartości lokalu mieszkalnego. W związku z nowymi postanowieniami rząd zapowiedział więcej kontroli ze strony Komisji Nadzoru Finansowego.