Pierwsza edycja FinTech Brunch by fintek.pl odbyła się 11 kwietnia w Warszawie. Wśród prelegentów znalazła się firma Nethone zajmująca się między innymi zwalczaniem fraudów płatniczych. Z przedstawicielem firmy Nethone, Olgierdem Borówką, rozmawialiśmy między innymi o przydatności machine learning i popycie na usługi antyfraudowe.

Dlaczego Państwa produkt wpisuje się w branżę fintech?

„Nasz produkt pomaga firmom z różnych obszarów, w tym m.in. instytucjom finansowym oraz firmom, które właśnie z sektorem fintech są kojarzone. Dzięki naszemu produktowi mogą one świadczyć usługi wyższej jakości, a zatem usprawniamy działanie fintechów, jednocześnie sami będąc fintechem.
Skąd tak duży popyt na państwa produkt? Początkowo Nethone było niewielką firmą, teraz – działacie na międzynarodowym rynku.
Popyt na nasz produkt wynika przede wszystkim ze stale rosnącej ilości fraudów w Internecie, zwłaszcza od momentu, gdy w Stanach Zjednoczonych wprowadzono regulacje narzucające konieczność wykorzystywania kart z chipem. Zmniejszyła się liczba fraudów w płatnościach dokonywanych kartami fizycznie, natomiast odnotowano gwałtowny wzrost fraudów w Internecie. Taka sytuacja spowodowała, że pojawił się większy popyt na nasze usługi. W Polsce również coraz więcej osób korzysta z kart płatniczych do dokonywania transakcji w Internecie, obserwujemy to chociażby w związku z rosnącą popularnością różnego rodzaju modeli subskrypcyjnych, ludzie zaczynają z serwisów streamingowych itp. To wszystko wiąże się z wykorzystywaniem kart, tym samym ze zwiększonym ryzykiem fraudu kartowego i płatniczego.”

Jakie firmy korzystają z państwa usług?

„Biorąc pod uwagę, że nasza firma działa od około dwóch lat, mamy ponad 12 integracji. Można tutaj mówić o bardzo szybkim wzroście. Przede wszystkim są to firmy z szeroko rozumianego e-commerce, w szczególności dobra cyfrowe oraz sektor travel – w szczególności linie lotnicze i internetowe biura podróży.”