Remonty mają to do siebie, że albo trzeba je przeprowadzić w najmniej oczekiwanym momencie, albo ich koszt okazuje się wyższy niż pierwotnie zakładaliśmy. Niezależnie od sytuacji, może być potrzebna chwilówka lub kredyt.

Chwilówka na niespodziewane i drobne wydatki

Kiedy pieniądze na wykonanie lub kontynuowanie remontu są potrzebne jak najszybciej, wówczas chwilówka powinna być naszym pierwszym wyborem. Po pożyczkę pozabankową warto też sięgnąć, gdy nasze zamiary wiążą się bardziej z odświeżeniem wnętrza mieszkania niż z większym remontem. Zdadzą też egzamin, w momencie, gdy wyskoczy dodatkowe zadanie do wykonania, co wiąże się nie tylko z koniecznością kupienia materiałów, ale i wzrostem wynagrodzenia grupy remontowej. Generalnie pożyczki pozabankowe będą odpowiednie przy finansowaniu drobniejszych wydatków. Zwłaszcza jeśli do tej pory nie korzystaliśmy z usług firm pożyczkowych. Wprawdzie jako nowy klient w większości pożyczkodawców dostaniemy pierwszą chwilówkę za darmo, czyli bez żadnych opłat, jednak nie będzie to zbyt wysoka kwota. Maksymalnie możemy pożyczyć 1700 zł (Tani Kredyt). Nieco mniej daje Vivus (1600 zł) oraz Net Credit, Ekspres Kasa i Ofin (1500 zł). We wszystkich przypadkach mamy 30 dni na oddanie pożyczki. W przeciwnym razie zostaną nam naliczone normane koszty wraz z odsetkami za spóźnienie. Zaletą chwilówki wziętej na remont w domu jest to, że pieniądze załatwimy nawet w ciągu godziny. Cały proces odbywa się online. Wypełnienie wniosku zajmie nam ok. 2 – 5 minut. Następnie musimy jeszcze przesłać 1 gr lub 1 zł i poczekać na decyzję, co może potrwać od kilku minut do godziny. Jeśli przejdziemy weryfikację pozytywnie, a mamy konto w tym samym banku co pożyczkodawca, wówczas pieniądze na naszym koncie zostaną zaksięgowane w najbliższej sesji ELIXIR. W najlepszym przypadku będzie to zaledwie kwadrans. W przypadku chwilówki trzeba mieć też na uwadze krótki czas na jej spłatę.

Kredyt na większy remont

Do banku powinniśmy się udać wówczas, gdy potrzebujemy sporej sumy, bo zamierzamy przeprowadzić generalny remont lub oprócz prac remontowych zależy nam na zakupie mebli lub innego sprzętu do wystroju wnętrza. Kredyt gotówkowy może wynieść nawet 200 tys. zł (m.in. w Banku BPH). Na jego zaciągnięcie musimy dać sobie nieco więcej czasu. Wynika to z tego, że w większości banków formalności musimy załatwić podczas wizyty w stacjonarnej placówce. Niezbędne jest, aby mieć przy sobie zaświadczenie o zarobkach – bez niego zostaniemy odesłani z kwitkiem. Innym warunkiem jest dobra historia kredytowa w BIK oraz wystarczająca zdolność kredytowa. Tę ostatnią możemy zwiększyć, biorąc kredyt gotówkowy z inną osobą – firmy pożyczkowe nie dają takiej możliwości. Po stronie plusów kredytu zaciągniętego w banku należy zapisać to, że jego spłatę można rozłożyć nawet na 10 lat, co jest mniejszym obciążeniem dla domowego budżetu. W zależności od tego, jaką drogą zaciągamy kredyt – w oddziale banku lub telefonicznie (cała operacja odbywa się podczas rozmowy konsultantem banku, niezbędne jest oczekiwanie na kuriera z umową) pieniądze możemy uzyskać w ciągu maskymalnie 2 dni.