Zgoda potrzebna wyłącznie w banku

W polskim prawie nie znajdziemy zapisów, które wskazują jednoznacznie, że gdy chcemy zaciągnąć kredyt w banku lub pożyczkę w innej instytucji finansowej, to nasza druga połówka (mąż lub żona) musimy wyrazić na to zgodę. Nie mamy obowiązku informowania współmałżonka o naszych zamiarach, nawet jeśli domowa kasa jest wspólna. Wprawdzie może nam być trudno wytłumaczyć, dlaczego w ciągu miesiąca z konta od kilku miesięcy znika określona kwota lub uszczupliło się ono jednorazowo, bez podawania prawdziwego powodu. Ale będzie po fakcie – dodatkowe pieniądze wpłynęły już na rachunek, a pewnie zdążyliśmy już je wydać. Instytucji finansowej wystarczy to, że posiadamy odpowiednią zdolność kredytową. Wyjątkiem jest kredyt gotówkowy w banku na poziomie kilkudziesięciu czy nawet kilkuset złotych. Wówczas zgoda małżonka będzie jednym z warunków przyznania kredytu. Warto podjąć zatem wspólną decyzję poprzedzoną analizą finansowych możliwości z kalkulatora kredytowego.

Pożyczki online tylko dla konkretnej osoby

W przypadku firm pozabankowych jest znacznie łatwiej. Pożyczki online opiewają na stosunkowo niskie kwoty (w przypadku chwilówek jest to maksymalnie 4000 zł, a pożyczek na raty nie więcej niż 15 000 zł), a do ich uzyskania zwykle nie jest wymagane zaświadczenie o dochodach czy poręczenie drugiej osoby, gdy nie posiadamy odpowiedniej zdolności kredytowej. Uzyskanie aprobaty małżonka na wzięcie pożyczki byłoby dodatkową formalnością, a te, zgodnie z ideą funkcjonowania chwilówek, są ograniczone do minimum. Z tego też względu żaden pożyczkodawca nie wymaga od nas dostarczenia pisemnej zgody żony lub męża. Problem może pojawić się wyłącznie wtedy, gdy wspólne konto bankowe jest założone na dane drugiej osoby, a mamy tylko upoważnienie do korzystania z rachunku. Wówczas nasz wniosek zostanie odrzucony. Nie grozi nam to jednak, gdy jesteśmy współwłaścicielem ROR-u. Wystarczy, że przy przelewie opłaty weryfikacyjnej zaznaczymy, kto dokonuje wpłaty.

Kto spłaca długi?

Gdy współmałżonek nie wiedział o tym, że zaciągnęliśmy pożyczkę online, a nam przytrafią się problemy z jej terminową spłatą, on nie ponosi odpowiedzialności z tego tytułu. Firma pozabankowa nie może wymagać od niego uregulowania długu męża lub żony.