Projekt zmian ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw został przyjęty 19 maja przez Radę Ministrów. Teraz czeka na skierowanie do Sejmu.

Obowiązki firmy pożyczkowej

Nowe przepisy mają zmienić definicję instytucji pożyczkowej oraz wymagania wobec przedsiębiorców chcących prowadzić działalność okołobankową, czyli udzielać kredytów konsumenckich. Zgodnie z nowelizacją, firma udzielająca chwilówek lub pożyczek na raty, będzie musiała funkcjonować jako spółka akcyjna lub spółka z o.o., a do uruchomienia biznesu niezbędne będzie posiadanie co najmniej 200 tys. zł kapitału zakładowego, który może pochodzić jedynie z nieobciążonego wkładu pieniężnym. Co więcej, działalność będzie możliwa jedynie w przypadku niekaralności członków zarządu, rady nadzorczej i prokurentów. Do wniosku o wpis do KRS trzeba będzie dodawać oświadczenie, że spółka zamierza prowadzić działalność gospodarczą w zakresie udzielania kredytów konsumenckich jako instytucja pożyczkowa. Podmioty już funkcjonujące na rynku będą musiały dostosować się do nowych przepisów w ciągu 6 miesięcy.

 

Limit wysokości kosztów pozaodsetkowych

Ważne zmiany dotyczą kosztów pożyczki. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów projektu ustawy jest ten dotyczący maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu. Nie będzie on mógł przekraczać sumy 25 proc. całkowitej kwoty pożyczki oraz 30 całkowitej kwoty zobowiązania wyrażonej w stosunku rocznym. Ponadto, odsetki nie mogą być wyższe niż 100 proc. wartości całkowitej kwoty pożyczki.

Do obliczania tych wartości mają służyć dwa wzory:

CKP = (K * 25%) + (K * n/R * 30 %)
CKP < 100 % * K

Warto wspomnieć, że jako pozaodsetkowy koszt kredytu uznawany będzie całkowity koszt kredytu z wyłączeniem odsetek. W nowej ustawie istnieje również zapis o tym, że opłaty i inne koszty uiszczone przed zawarciem umowy o kredyt podlegają zwrotowi w przypadku gdy umowa kredytu nie została zawarta lub w przypadku niewypłacenia kredytu przez kredytodawcę, w terminie wskazanym w umowie. Powiązane zostają też opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu oraz odsetki za opóźnienie, a maksymalny poziom tych wartości nie może być wyższy niż sześciokrotność stopy kredytu lombardowego NBP.

 

Koszty poza odsetkowe

Nowym ograniczeniem ma być to, że w przypadku odroczenia spłaty zadłużenia wynikającego z umowy o kredyt w okresie 120 dni od dnia jego wypłaty całkowitą kwotę kredytu dla celów ustalenia maksymalnej wysokości pozaodsektowych kosztów kredytu stanowi kwota udzielonego i wypłaconego zobowiązania, którego spłata została następnie odroczona. Do pozaodsetkowych kosztów kredytu dolicza się wszystkie koszty i opłaty, które pożyczkobiorca jest zobowiązany ponieść w związku z odroczeniem spłaty, naliczone w okresie 120 dni od dnia wypłaty środków. Jeśli klient nie spłaci w całości zobowiązania w terminie, wówczas maksymalną wysokość odlicza się od kwoty pierwszego zobowiązania. Dodatkowo, pozaodsetkowe koszty obejmują sumę pozaodsetkowych kosztów wszystkich pożyczek udzielonych w okresie 120 dni. Ma to zmniejszyć możliwość rolowania pożyczek, czyli sytuacji, gdy klient mający problem z terminową spłatą zobowiązania czasem kilkakrotnie korzysta z opcji przedłużenia pożyczki za co musi ponosić dodatkową opłatę, nieraz o wartości równej prowizji za wypłatę ekstra pieniędzy.

Dostęp do tajemnicy bankowej

Nowym uprawnieniem firm pożyczkowych będzie możliwość korzystania z informacji stanowiących tajemnicę bankową w zakresie niezbędnym do oceny zdolności kredytowej konsumenta. Jednak, w oparciu o zasadę wzajemności, również pożyczkodawcy będą musieli udostępniać dane o historii obsługi pożyczki przez swoich klientów. Aktualizacja danych ma następować w ciągu 7 dni.

Pożyczki pod nadzorem KNF

Jak już wspominaliśmy na łamach Loan Magazine, sektor pożyczkowy zostanie też objęty nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Do uprawnień KNF będzie należeć m.in. usuwanie informacji zamieszczonej na liście ostrzeżeń publicznych w przypadku prawomocnej odmowy wszczęcia postępowania przygotowawczego albo wydania przez sąd prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie karne inne niż wyrok skazujący lub wyrok umarzający postępowanie karne. Aby firma została usunięta z listy ostrzeżeń, musi sama wystąpić do Komisji z taką prośbą. Jeśli tak się nie stanie, to informacja o złożeniu zawiadomienia o przestępstwie będzie widnieć na liście przez kolejne 10 lat.

Sektor pozabankowy a Dyrektywa AML

Jak podkreślił w swojej prezentacji Marcin Czugan, działalność firm pożyczkowych może podlegać także Dyrektywie AML (anti-money laudering), która dotyczy przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowania terroryzmu. Chodzi konkretnie o tzw. Customer Due Diligence (CDD), czyli zasadę należytej staranności wobec klienta transakcji np. w umowie kredytu konsumenckiego. Wynika to z tego, że w Dyrektywie AML IV transakcje kredytu konsumenckiego zostały zdiagnozowane jako potencjalnie przynoszące zagrożenie dla prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Wynika to z odniesienia Dyrektywy AML IV do załącznika nr 1 do Dyrektywy CRD I z 2006 roku, stanowiącego wykaz instytucji kredytowych i finansowych. Zgodnie z tym, zaleca się identyfikację klienta i weryfikację tożsamości na podstawie dokumentów, danych lub informacji pochodzących z rzetelnego i niezależnego źródła. Inny wymóg dotyczy identyfikacji beneficjenta rzeczywistego i podejmowanie odpowiednich środków weryfikacji jego tożsamości, tak aby dana instytucja lub osoba objęta Dyrektywą była przekonana, że wie, kim jest beneficjent rzeczywisty, wraz z, w przypadku podmiotów prawnych, funduszy powierniczych i podobnych porozumień prawnych, podejmowaniem odpowiednich środków w celu zrozumienia struktury własności i kontroli klienta. Kolejny warunek to ocena i w stosownych przypadkach uzyskanie informacji na temat celu i zamierzonego charakteru stosunków gospodarczych oraz prowadzenie bieżącego monitorowania stosunków gospodarczych, włącznie z badaniem transakcji podejmowanych w trakcie trwania tych stosunków w celu zapewnienia, że prowadzone transakcje są zgodne z wiedzą danej instytucji lub osoby na temat klienta, profilu działalności oraz ryzyka, w tym w miarę konieczności, źródeł pochodzenia środków, jak również zapewnienie, że posiadane dokumenty, dane lub informacje są na bieżąco uaktualniane.

Transakcje niskiego ryzyka

Jednocześnie, EUROFINAS i KPF dążą do tego, aby Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) uznał transakcje kredytu konsumenckiego za transakcje niskiego ryzyka zobowiązujące do przeprowadzania uproszczonej due dilligenc. Jako argumenty podają niskie kwoty w tych transakcjach oraz brak lub bardzo niski poziom podejrzanych transakcji zgłaszanych do odpowiednich władz nadzorczych (w Polsce Generalny Inspektor Informacji Finansowej – GIIF).