Najczęstszym powodem upadłości polskich przedsiębiorstw jest zła kondycja finansowa. W pierwszych trzech miesiącach funkcjonowania zamyka się prawie 30 proc. firm. Między innymi z tego powodu Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii pracuje nad projektem ustawy o pomocy publicznej dla ratowania i restrukturyzacji przedsiębiorstw.

MPiT chce ratować bankrutów

Według analizy firmy Euler Hermes najczęstszym powodem upadłości przedsiębiorstwa jest niewypłacalność. Najczęściej działalność zamykają młode firmy: w pierwszych sześciu miesiącach upada ich 30 proc, natomiast po pięciu latach – 70 proc.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii chce pożyczyć środki publiczne upadającym firmom, które nie posiadają zdolności kredytowej. Ruszyły prace nad projektem ustawy o udzielaniu pomocy publicznej, w celu ratowania lub restrukturyzacji przedsiębiorstw.

153 mln zł dla upadających przedsiębiorstw

Program mają zrealizować: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości i Fundacja Firmy Rodzinne. Oprócz wsparcia mentorskiego, rząd chce przeznaczyć środki pieniężne.

Ministerstwo na ten cel przewiduje przekazać 153 mln zł rocznie. Warto podkreślić, że 100 mln zł zostanie spożytkowane na naprawę kondycji finansowej przedsiębiorstwa, natomiast 53 mln zł pójdzie na spłatę wierzytelności (kary finansowe, niezapłacone podatki).

Ostateczna wersja projektu zostanie zaprezentowana w październiku

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii nie sprecyzowało jakie kryteria trzeba będzie spełnić, aby skorzystać z programu. Co więcej, nie wskazano kosztów pożyczki i sposobu jej spłaty. Ostateczna wersja projektu zostanie ujawniona w październiku 2018 roku.

Wiadomo, że wsparcie finansowe będzie miało formę pożyczki. W zamian resort będzie chciał udziały lub akcje. Wysokość całej puli kredytów będzie negocjowana z Komisją Europejską.