Hossa na rynku kredytów hipotecznych

Polacy chętnie zaciągają kredyty pod hipotekę. Od 2017 roku cały rynek notuje stały wzrost. Względem 2016, wartość nowych kontraktów urosła o 13 proc.

Według raportu AMRON-SARFiN, w 2018 roku banki powtórzą sukces sprzed 12 miesięcy. Zgodnie z kwartalnym sprawozdaniem wyników odnotowano poważny wzrost sprzedaży kredytów hipotecznych. Największy wzrost w tym zakresie odnotował ING Bank Śląski. Wynik – 2,2 mld udzielonego finansowania hipotecznego. Jest to lepszy wynik o 69 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2017 roku.

Z kolei Bank Pekao w swoim raporcie kwartalnym chwali się, że pod względem sprzedaży kredytów hipotecznych dogania lidera PKO BP. Drugi największy polski bank w pierwszym kwartale 2018 roku udzielił kredytów na kwotę 2,8 mld zł. Jest to wzrost o 13,8 proc. względem pierwszego kwartału 2017 i o aż 26 proc. wyższy niż w ostatnim kwartale 2017 roku.

Dwucyfrowe wzrosty BZ WBK i mBanku

22 proc. – taki wzrost w kontekście sprzedaży kredytów hipotecznych odnotował Bank Zachodni WBK. Co ciekawe, w pierwszych trzech miesiącach 2018 roku instytucja udzieliła finansowania na kwotę 1,58 mld zł. Natomiast od stycznia do marca 2017 wysokość udzielonych kredytów hipotecznych wyniosła około 1,3 mld zł.

Dobry wynik sprzedaży produktów hipotecznych odnotował też mBank. Klienci niemieckiego kredytodawcy w pierwszym kwartale pożyczyli 760 mln zł. W stosunku do roku ubiegłego wzrost wyniósł 37 proc.

Mieszkanie dla młodych jednym z powodów hossy na rynku hipotecznym

Jedną z przyczyn wzrostu sprzedaży kredytów hipotecznych jest program „Mieszkanie dla młodych”. W 2017 roku kredytobiorcy otrzymali finansowanie w wysokości 760 mln zł. W bieżącym roku do uczestników programu ma trafić podobna kwota. Niestety jest to ostatnia transza w ramach MDM. W 2019 roku zainteresowani nie będą mogli już zaciągać kredytów z dofinansowaniem.

Według BIK, zainteresowanie kredytami hipotecznymi rośnie. Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe mówi, że w kwietniu 2018 roku roczna wartość wniosków kredytowych wzrosła o 18,5 proc. Co istotne, liczba zapytań kredytowych osiągnęła poziom prawie 40 tys. Jest to wzrost o 13, 8 proc. w stosunku do kwietnia 2017.