Minął termin spłaty pożyczki. Może przeoczyłeś go przypadkiem, może z pełną świadomością. Niezależnie od tego, musisz przygotować się na dodatkowe koszty za monity i wezwania do zapłaty, którymi obarczy cię firma pozabankowa.

Pierwszy monit lub wezwanie do zapłaty może przyjść do Ciebie w ciągu tygodnia od dnia, w którym miałeś oddać pożyczkę. Monit może mieć formę SMS-a, maila, listu poleconego lub rozmowy telefonicznej z konsultantem firmy pożyczkowej. To tańsza forma upomnienia. Natomiast wezwanie do zapłaty ma ponaglić do oddania długu w jak najszybszym czasie, bo inaczej sprawa zostanie przekazana na drogę sądową.

SMS-y tańsze niż list polecony czy telefon

Monit przesłany jako wiadomość SMS to najtańszy sposób wyegzekwowania od dłużnika należności. Najmniej kosztuje on nierzetelnego klienta marki Vivus – 2 zł. Lider rynku pożyczek online pobiera też najniższe opłaty w przypadku monitu telefonicznego – 5 zł, ale już koszt listu poleconego to 15 zł (wysyłany jest po 15, 30 i 60 dniach po terminie spłaty). Nieco więcej przyjdzie ci zapłacić za SMS-a, jeśli korzystałeś z usług Wonga.pl (3 zł), która wysyła też maila (to najtańsza forma upomnienia w tej firmie – kosztuje 2 zł), list polecony (10 zł) lub dzwoni do dłużnika, co każdorazowo wiąże się z wydatkiem 35 zł. Filarum stosuje najpierw ponaglenie SMS-em, który kosztuje 5 zł, a w przypadku braku reakcji, wysyła dwa razy droższe wezwanie do zapłaty (10 zł). Visset policzy sobie 6 zł za SMS-owy lub mailowy monit, 12 zł – za rozmowę z konsultantem, a 40 zł za monit listowny. Pojawienie się wezwania do zapłaty od tej firmy to kolejne 60 zł mniej na Twoim koncie. Jeśli zadzwoni do Ciebie konsultant Netcredit z informacją o zaległej spłacie to stracisz na tym 7 zł, ale gdy pożyczkodawca wyśle do ciebie list, będzie on kosztować już 19 zł.

Drogie wezwanie do zapłaty

Zwykle pierwsze wezwanie do zapłaty wysyłane jest w ciągu 7 dni od upłynięcia terminu spłaty pożyczki. Jednak jako klient Kredito24 dostaniesz upomnienie do 3 dni. Kosztuje ono 20 zł i ma kilka form m.in. SMS-a (5 zł) i maila (10 zł). Jeśli nie uda ci się oddać pieniędzy, następny dokument pojawi się po 6, 9 i 12 dniach. Jego cena jest taka sama jak pierwszego wezwania. Zwlekając ze zwrotem należności dłużej niż 15 dni, koszt rośnie do 150 zł. W przypadku Łatwego Kredytu stawka rośnie wraz z liczbą dni, które minęły od wyznaczonego terminu spłaty – wezwanie wysłane w ciągu 7 dni to koszt 35 zł, 14 dni – 45 zł, 24 dni – 55 zł, a 34 dni – 65 zł. Cztery dokumenty przed oddaniem sprawy do sądu wyśle też Ferratum Bank (operator Ekspres Kasa, Ofin.pl, KasaTAK – obowiązują takie same zasady upominania dłużnika). Ich cena zaczyna się od 30 zł (do tygodnia), a kończy na 50 zł (za spóźnienie o 14 dni, 25 i 35 dni). Nieco tańsze są czynności windykacyjne w Smartpozyczka.pl, ale tylko w przypadku wezwań wysłanych w ciągu 7, 14 i 21 dni – kosztują 29 zł. Koszt dokumentu rośnie do 59 zł, jeśli zwlekamy ze spłatą 30 dni.

Bez opłat w Pożyczkaplus

Pożyczkaplus traktuje swoich dłużników najbardziej ulgowo spośród firm pozabankowych na polskim rynku. Pożyczkodawca nie naliczy odsetek za zwłokę w spłacie zobowiązania. Jednak taki bonus trwa jedynie przez 2 dni. Co więcej, Pożyczkaplus nie pobiera też opłat za powiadomienia telefoniczne w sytuacji, gdy masz problem z oddaniem należności.