Jakie zmiany zapowiada nowy projekt nowelizacji ustawy antylichwiarskiej?

Nowelizacja ustawy nr UD145 powstała pod wpływem dużej liczby analiz w sprawie zmian z 18 lutego 2019 roku. Resort sprawiedliwości usłyszał krytyczne głosy m.in od KNF, UOKiK oraz MF. Nowa wersja ustawy przewiduje zmianę okresu vacatio legis z 2 tygodni do 3 miesięcy. Nowelizacja zdejmuje również obowiązek tłumaczenia przez instytucje pozabankowe jak wyliczyły koszty pozaodsetkowe w reklamach swoich produktów.

Rząd chce, aby KNF sprawował większą kontrolę nad firmami pożyczkowymi. Obowiązkiem pożyczkodawcy będzie sprawdzenie klienta w przynajmniej jednej bazie BIK lub BIG. Finanse konsumenta mają być lepiej chronione w przypadku wcześniejszej spłaty. To oznacza, że nowelizacja narzuca redukcję kosztów proporcjonalnie do terminu zwrócenia zobowiązania.

Kontrowersje wzbudza za to decyzja w sprawie wyłączenia 10 proc. wartości portfela kredytów bankowych spod rekomendacji T. Przypominamy – założeniem rekomendacji było skrupulatne sprawdzanie klientów banków pod kątem zdolności kredytowej. Obecny przepis ma na celu ułatwienie otrzymania tańszego kredytu przez klientów banków. Jednak mimo krytyki rząd postanowił utrzymać przepis w takiej formie.

Ustawa antylichwiarska, czyli walka z nieuczciwymi praktykami

Wszystkie podmioty sektora finansowego w Polsce zgadzają się, że pożyczkobiorców trzeba chronić przed nieuczciwością. Z tego powodu ustawa antylichwiarska musi zostać opracowana ze szczególną pieczołowitością. Większa opieka nad firmami ze strony KNF ma zapobiegać sytuacjom znanym m.in. z afery Amber Gold.

Ministerstwo Finansów zapowiada, że Polska dołączy do krajów skutecznie walczących z lichwą. Propozycje przedstawione w lutym przewidują m.in. kary za żądanie zapłaty kosztów dodatkowych niż maksymalne. Mogą one wynieść od 3 mies do 5 lat więzienia.

Biuro prasowe KPRM poinformowało, że Komitet Stały Rady Ministrów zajmie się tym projektem 28 maja 2019 r.