Pożyczki przez Facebooka

Credissimo wykorzystało potencjał oraz korzyści płynące z social mediów i rosnących zasięgów w Internecie – firma ma ponad 160 tysięcy fanów na Facebooku i 2,3 tys na Instagramie. To im podsunęło pomysł udzielania pożyczek również przez… Facebooka. Firma planuje wprowadzić podobne rozwiązanie również za pomocą aplikacji Viber. George Karpouzov nie ukrywa, że ich rozwiązanie to coś innowacyjnego w świecie finansów. Nikt wcześniej na świecie nie wpadł na pomysł udzielania pożyczek przez Facebooka, co znacznie przyspiesza sam proces przyznania świadczenia. Klient jest w stanie pożyczyć potrzebną kwotę przeprowadzając krótką rozmowę na czacie z robotem, który następnie prowadzi go przez cały proces wnioskowania i otrzymania pożyczki. Credissimo oferuje również możliwość spłacenia pożyczki w bitcoinach.

Ekspansja poza Europę?

Ekspansja Credissimo nie kończy się na Polsce. Tuż po debiucie na polskim rynku gdzie planuje zatrudnić 20 osób, Credissimo w I kwartale 2018 roku chce również podbić rynek rumuński, a w drugim – Hiszpanię. Bułgarzy nie chcą się jednak ograniczać jedynie do rynku europejskiego. Jak dodaje George Roukov, jeden z członków zarządu Credissimo, brany jest pod uwagę również jeden z rynków Ameryki Łacińskiej.

„Rozwiązania proponowane przez Credissimo to powiew świeżości na polskim rynku pożyczek online. Żadna firma do tej pory nie zaproponowała pożyczek przez Facebooka czy ich spłaty w bitcoinach. Czy nowy gracz może w jakiś sposób zagrozić liderom rynku? Nie sądzę. Obsługują oni zdecydowaną większość pożyczkobiorców w Polsce. Największe zagrożenie mogą odczuć banki, które niechętnie udzielają kredytów niskokwotowych, a to właśnie na nich najbardziej pożyczającym zależy, dlatego też coraz częściej korzystają z ofert instytucji pożyczkowych.” – komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl.