BIG InfoMonitor informuje o dłużnikach za jazdę bez biletu

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A., które zajmuje się przetwarzaniem informacji na temat osób mających problemy z regulowaniem zadłużeń wobec instytucji czy spłacaniem zobowiązań za pożyczkę lub kredyt gotówkowy, zleciło badanie związane z rosnącymi długami za jazdę bez biletu w komunikacji miejskiej. Jak wynika z danych BIG InfoMonitor, swoje możliwości kredytowe ogranicza w ten sposób ponad sto tysięcy osób. – W Rejestrze Dłużników zgłoszonych jest już 101 074 osób, które nie tylko nie kupiły biletu, ale również nie zapłaciły potem kary za jego brak. Łączne zaległości gapowiczów wpisanych do BIG InfoMonitor przez koleje i firmy transportu miejskiego wynoszą 128 044 879 zł – czytamy w komunikacie prasowym.

To właśnie problem z późniejszym otrzymaniem kredytu skłania dłużników zapisanych w bazach BIG InfoMonitor do uregulowania należności wypływających z kary lub kar za jazdę bez biletu. – Z powodu obecności w rejestrze można nie otrzymać kredytu w banku, pożyczki w firmie pożyczkowej, usłyszeć odmowę rozłożenia opłaty za zakupy na raty, nie podpisać umowy na telefon, internet czy telewizję, bo firmy przed podpisaniem umowy sprawdzają wcześniej wiarygodność potencjalnego klienta – ostrzega Łukasz Rączkowski, ekspert Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. – Już sama groźba dopisania informacji o długu do rejestru, do którego tak często zaglądają banki i inne przedsiębiorstwa powoduje, że 67 proc. dłużników dokonuje płatności do 30 dni po otrzymaniu wezwania – podkreśla.

Kto nie płaci za bilety? Przodują mieszkańcy Mazowsza

Jak wynika z danych BIG InfoMonitor, najwięcej osób zadłużonych z powodu braku biletów na komunikację miejską zamieszkuje województwo mazowieckie (27,7 tys. osób), a następnie śląskie (18,5 tys.) oraz pomorskie (8,6 tys.). O ile z oczywistych powodów łączna kwota długów największa jest właśnie w tych regionach, inaczej wygląda średnie zadłużenie na osobę. Najwyższe przypada na województwo łódzkie (1 636 zł), podlaskie (1594 zł) oraz kujawsko-pomorskie (1524 zł).

Jakie inne ciekawe statystyki wyciągnięte zostały z Rejestru Dłużników w związku z długami za niepłacenie biletów? Podobnie jak w przypadku długów wobec sądów liczonych przez KRD, miażdżącą większość gapowiczów stanowią mężczyźni. Co interesujące, jedna trzecia osób wpisanych do BIG InfoMonitor za nieuregulowanie mandatu mieściła się w przedziale wiekowym 35-44 lata. Na całe szczęście dla gapowiczów, ich dane nie pozostają w bazie na zawsze. – Po całkowitej spłacie zadłużenia informacja o długu jest usuwana i nie pozostaje po niej w rejestrze żaden ślad, co dodatkowo motywuje dłużnika. Poza tym cały proces trwa znacznie krócej niż skierowanie sprawy do sądu czy windykacji, o czym coraz częściej przekonują się zarządcy transportu miejskiego i kolejowego – podkreśla cytowany już Rączkowski.